• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Doli, przez kilka dni mnie nie ciągnęło, jak bylam chora, a potem po prostu musiałam zjeść... wiec w moim przypadku kilka dni to zdecydowanie za mało żeby sie odzwyczaić, a dłużej z kolei nie wytrzymam i robi sie błędne koło :zawstydzona/y:
 
reklama
Mi M kupuje owoców dużo więc jak mam ochotę na czekoladę to zamiast tego jem sobie jakiegoś owocną a owoców u nas w lodowce więcej niż jakiegokolwiek innego jedzenia :D ale jednak siedzenia w domu dało się we znaki i dupa urosła. Bo to mi mówi każdy kto mnie zobaczy że w dupie przybyło mi sporo...
Niby owoce tez nie zawsze sa takie super ale myślę ze lepiej zjeść to niż tabliczkę czekolady...
 
ja wlasnie torcik czekoladowy zrobilam na jutro do zabrania ale oczywiscie nie wyszedl tak ladnie jak ten co wczesniej robilam na sprobowanie :(
jak czlowiek chce jak najlepiej i sie stara to kurde nie wychodzi :( :(
mnie jakos na szczescie omijaja checi na cos slodkiego jak cos mi sie chce to dwie kosteczki gorzkiej czekolady mnie ratuja (choc nigdy za gorzaka jakos nie przepadalam :))
 
I już 2 kawałki pożarłam... ;)
 

Załączniki

  • 1424365275966.jpg
    1424365275966.jpg
    15,7 KB · Wyświetleń: 59
Aylin niezla kosteczka...:tak:

Doli lap kosteczke wtedy nie bedziesz musiala zjesc 8 kosteczek :tak: tez zazwywam zelazo, masakra...a co to za ciasto? moze sie podzielisz?


Kuklaki a zebys wiedziala ze ogladalam wszystkie 3 wersje parku jurassic... wiesz lezalam w wyrku jakis czas to seriale tez poszly w ruch i filmy... looo matko...;-)

Madzia he he ja wieczorem musze zjesc cos slodkiego albo w nocy ale rano to nie koniecznie...;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry