• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Aylin ja chciałam, żeby moje dziecko miało 3 kg a wyszło ile wyszło hehe to zapewne będzie podobnie :P mój po ur. wyglądał na skończony miesiąc a w około były same kruszyny po 2-2.5 kg ;D
zresztą nie ma co dzieci porównywać ;D

Magda ja to już nie mam przerw w posiłkach nawet hahahahaha ;D

natasza chciałabym,żeby miał więcej niż 2 kg :-) bo to zawsze bezpieczniej w razie czegoś..co do szyjki.. u mnie skrócona i miękka ale nic rozwarcia nie ma, co nie znaczy, że się nie zrobiło w ostatnich dniach..eh..-_- w 1 ciąży nic nie miałam mierzone, nawet wiedzy jako takiej a teraz wiem za dużo i tylko sobie wymyślam .. :/

milia obyś miała racje, chociaż brzuch na pewno będzie ;-)


zazywacie żelazo? ja mam ten tardyferon, masakra z tym :/
 
reklama
Aylin robisz smaka :D
Mój M zachowuje się jak koleś który chce utuczyc kobietę !:o ja mu mowie że nie chce jeść tyle słodkiego bo chce się zatrzymac na 16kg jak juz a ten mi co chwile podkłada pod nos słodycze...ale moja silna wola wygrywa z tym potworem :D
 
Też nigdy silnej woli nie miałam :-( miałam ambitny plan, żeby nie jeść nic słodkiego od 4-5 m-ca, jak dziecko pije wody płodowe i przyzwyczaja sie do smaków, żeby potem nie dominował słodki, ale poległam na całej linii... Tyle, że warzyw też jem dużo, więc, o ile to się sprawdza, mam nadzieję, że nie będzie problemu z ich jedzeniem...

Doli, ja nie biorę żelaza, zażywam tylko cały czas femibion, tam są jakieś śladowe ilości, a morfologię mam bardzo dobrą, więc nie muszę :-)
 
Nie !!!! Udusze Was o slodyczach prosze nie rozmawiac ;) !!!
Od wczoraj post i to jedyny okres gdzie potrafie sie powstrzymac. Ale jest ciezko wczoraj to bez kija lepiej bylo nie podchodzic, dzis niewiele lepiej ale wiem ze poczatki najgorsze ;)
 
Doli nie ma sobie co wkręcać :)
Pat M dba o Ciebie a napewno o Wojtusia aby ładnie na wadze przybierał :)

Teraz nasze dzieci szybko z wagą wyskoczą przez leżenie i jedzenie :))

M poszedł do pracy i teraz będzie mi się wieczór dłużył..
Ja tam za kwiatami doniczkowymi nie przepadam.. Jedyne co to storczyki i wiosenne bulwiaste kwiaty ale teraz będąc w ciąży to te moje storczyki co$ mocno na zdrowiu podupadły :)
 
ponoć starcza kilka dni, żeby wyeliminować potrzebe słodyczy w dniu codziennym..
to jak..może jakieś wyzwanie??:rolleyes::oo:

tylko ja w nd jade w gości i bedzie żarło i ciasta też.. :rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2:
 
reklama
Ja na początku ciąży nie jadłam nic słodkiego..nawet chyba z miesiąc ale jednak ciągneło strasznie... To uzależnia jak narkotyk i nie tak łatwo zerwać ze słodyczami... Trzeba mieć silną wolę a z tym już problem...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry