Karina34
Fanka BB :)
Ale dzien dzis ...
Doli no maseczki na małej nie robiłam jeszcze
Milia80 no na twarz haha
Asia trzymam mocno kciuki zeby sie szybko polepszyło i zeby to nie był wyrostek ...[emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️
A wiec do mojej dzisiejszej wizyty ... Kubus nam strachu napędził [emoji33][emoji33][emoji33][emoji33]
Najpierw pielęgniarka miala problem z zmierzeniem ciśnienia u mnie bo za słabo zamykała rękaw i sie otwierał , mowilam jej ściśnij mocniej - ona nie bedzie cie bolec ...
Pozniej wyjęła stary model na pąpke z słuchawkami i mowi mi ooo duże masz ciśnienie 160/110 - ja mowie nie wierze , wez zmierz jeszcze raz tym co zawsze ..., powiedziała pozniej ... Do książeczki wpisała 160/110 ...
Potem ktg - i co , ciezko wyczuwalne .., ledwo 130 uderzeń ..., mowi ze po badaniu u lekarza zbadamy jeszcze raz , zobaczymy co on powie ... M juz stresa załapał , zaczął paznokcie obgryzać i gadać ,, tylko nie znowu zo samo ,, oboje panikę w oczach mieliśmy ...
Badanie u gina : wszystko ok ..., mały plecami obrzucony i dlatego ciezko zmierzyć było no i to ze do chudych nie należę ...
Waga :2600
Cm - nie wiem , bo bylam zdenerwowana wiec nie pytałam ...
Dostałam tabletki na obniżenie ciśnienia i mam brać magnez ...
W srode mam przyjść na ktg i mierzenie ciśnienia ( i mam przynieść swój sprzęt)
Fotki ładniej nie mam bo młody sie raczkami zasłaniał ...
I ogólnie wykończyła mnie ta wizyta nerwowo ... Mam nadzieje ze pierwszy i ostatni raz ... Takie cos było ... To nie na moje nerwy ...
Nastepna wizyta z usg 11.3 ...
A tu młody :



To ostatnie to jego raczka
Doli no maseczki na małej nie robiłam jeszcze
Milia80 no na twarz haha
Asia trzymam mocno kciuki zeby sie szybko polepszyło i zeby to nie był wyrostek ...[emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️
A wiec do mojej dzisiejszej wizyty ... Kubus nam strachu napędził [emoji33][emoji33][emoji33][emoji33]
Najpierw pielęgniarka miala problem z zmierzeniem ciśnienia u mnie bo za słabo zamykała rękaw i sie otwierał , mowilam jej ściśnij mocniej - ona nie bedzie cie bolec ...
Pozniej wyjęła stary model na pąpke z słuchawkami i mowi mi ooo duże masz ciśnienie 160/110 - ja mowie nie wierze , wez zmierz jeszcze raz tym co zawsze ..., powiedziała pozniej ... Do książeczki wpisała 160/110 ...
Potem ktg - i co , ciezko wyczuwalne .., ledwo 130 uderzeń ..., mowi ze po badaniu u lekarza zbadamy jeszcze raz , zobaczymy co on powie ... M juz stresa załapał , zaczął paznokcie obgryzać i gadać ,, tylko nie znowu zo samo ,, oboje panikę w oczach mieliśmy ...
Badanie u gina : wszystko ok ..., mały plecami obrzucony i dlatego ciezko zmierzyć było no i to ze do chudych nie należę ...
Waga :2600
Cm - nie wiem , bo bylam zdenerwowana wiec nie pytałam ...
Dostałam tabletki na obniżenie ciśnienia i mam brać magnez ...
W srode mam przyjść na ktg i mierzenie ciśnienia ( i mam przynieść swój sprzęt)
Fotki ładniej nie mam bo młody sie raczkami zasłaniał ...
I ogólnie wykończyła mnie ta wizyta nerwowo ... Mam nadzieje ze pierwszy i ostatni raz ... Takie cos było ... To nie na moje nerwy ...
Nastepna wizyta z usg 11.3 ...
A tu młody :



To ostatnie to jego raczka
bol sie nasilał przy sikaniu, do tej pory nie wiem co to było..przeszło samo.