• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Pospalam dzis jak nigdy! Nawet na siku nie wstałam i do 7.15 twardo spałam :-D

Wlasnie dostałam śniadanie do lozka mmm..praszki śpiewają, chyba bedzue dzisiaj ładnie, upss zapomniałam bazarków sprawdzić!! :confused:
 
reklama
Hej.
Pat życzę szybkiego powrotu do domu ;)

Asia dobrze ze juz po :)

A ja spać nie mogłam bo mój wrócił po pierwszej w nocy od kuzyna po kilku piwkach to już usnac nie mogłam :(
 
Pat a jednak zostajesz w szpitalu czyli nie panika twojej ginki :/
no coz obys szybko wrocila do domu

Asia a ty po tej operacji to tak nie szarzuj od razu bo jak zaczelas wymieniac co jeszcze musisz zrobic to od samego czytania zrobilam sie zmeczona

ja dzisiaj noc z d... niestety ten katar mnie wkurza na maksa :(
 
Lekarz mi powiedział że jak zaloza pesar to może dotrzymam do terminu...byleby te dwa trzy tygodnie mały wytrzymal. Ale nie zdziwie się jak zaloza ten pesar i jeszcze urodze po terminie ^^
 
Hej, pat coś czuję że ja po czw. Będę miała taką samą historię jak ty :/ może lepiej ze ci to założą, dla spokoju twojego..

Anulka mój wróciły przed 4, miał być max o 2 ni ale wiadomo, droga przez Szczecin chyba prowadziła, a ja nie spałam przez to. Jeszcze mi się wydawało że starszak się przesikal a ja tego zmienić mu nie mogłam. Dobrze że to tylko mi się wydawało. :/

Asia pomału, do przodu, a ty leżysz na normalnym oddziale czy na ginekologii??
 
Pat a jednak zostajesz w szpitalu czyli nie panika twojej ginki :/
no coz obys szybko wrocila do domu

Asia a ty po tej operacji to tak nie szarzuj od razu bo jak zaczelas wymieniac co jeszcze musisz zrobic to od samego czytania zrobilam sie zmeczona

ja dzisiaj noc z d... niestety ten katar mnie wkurza na maksa :(

Tylko że do tej pory myślałam, że mam dużo czasu 8tyg jak nic, a teraz już się zaczełam bać, że tak dobrze nie bedzie. Oczywiście nie wszystko i nie na raz najważniejsza torba spakowana na 100%, resztę to w trakcie pobytu po porodzie mama może mi pomóc i moj P.:-P
 
Asia pomału, do przodu, a ty leżysz na normalnym oddziale czy na ginekologii??

Na ginekologii. Mam pokój 1 to nie mam za bardzo kontaktu z innymi cieżarnymi. Może to i lepiej. Wczoraj słyszałam jak na korytrzu dziewczyna płakała 12 tc, serduszko malucha nie biło od 9tc, a w 8tc była na wizycie i było ok. Aż łzy same się cisneły do oczu. :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry