Oj! widzę,że znów tu się dzieje!!! To jakaś niepisana umowa, że jak jedna do szpitala jedzie to za nią druga??? Może parami porody też będą?

Pat straszne ciśnienie masz na wyjście. Trzymam kciuki, aby tak się stało!!!
Asia dziś milczy....
Myla u mnie przy pierwszym dziecku akcja zaczęła się o 2.00 w nocy: najpierw czop a krótko po tym oczyszczenie organizmu. Tylko rozwiązanie zakończyło się o 24.00 cc. Nic przez ten czas nie jadłam, więc chyba to było to.
Magda, mnie też opryszczka lubi niestety. W tej ciąży już 2x miałam. Nie wiem czy wiesz, że pod żadnym pozorem nie wolno przebijać pęcherzyka bo to przedłuża i powiększa obszar opryszczki. A jak chcesz pozbyć się tendencji do opryszczki to polecam Heviran (niestety na receptę jeszcze 4 lata temu, ale ja miałam 2 lata spokoju po jednej kuracji). Oczywiście nie w ciąży i po okresie karmienia.
Karina, a Ty to zupełnie mnie zaskakujesz! Jesteś tak zorganizowana, że tylko pozazdrościć

. Ogarniasz dom, wszelkie rehabilitacje córeczki, o pracy nie wspomnę i jeszcze na forum każdej aktywnej z osobna odpisujesz.... Pełen szacun....