• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Anulka nie ma co się stresować :) co ma być to będzie a poród nas nie ominie..możnamieć ciśnienie wyniki książkowe brak wskazań do cc a będzie brak akcji porodowej i i tak skończy się cc..
Wole się nie nastawiać na konkretny poród aby nie czuć później rozczarowania czy nerwów: )
 
reklama
Babydust, to chyba nie ma znaczenia kto do kogo dzwoni. Nagrywają wszystkie rozmowy. Trzymam kciuki za szybkie pozytywne zamknięcie sprawy! Napisz jak już się wyjaśni:tak:bo ciekawa jestem:-)
 
No marzec już mamy to Marcowki się rozakowywuja :)

U nas jak pierwsza zacznie rodzić to pewnie od razu z 5 kolejnych poleci hahaha a pierwsza to Doli ;P u mnie na styczniowkach pierwsza się już 10 grudnia rozpakowała.
 
Natasza powiem Ci własnie że ja się przeraźliwie boje CC. No masakra. Siostra miała dwie, moja mama jest pielęgniarką anestezjologiczną więc przy cesarkach jest non stop. A ja się uparłam na naturalny. Jak się dowiem że CC to chyba z rozpaczy padnę. I mama wytłumaczyła mi co robią krok po kroku, siostra mi opowiadała, kuzynka nachwalić się nie może a ja wiem swoje. Na każdej wizycie pytam się gina czy nie skieruje mnie na cesarkę hehe. On ma mnie chyba za panikarę :D Domyślam się że jak tak się napalę na SN to coś pójdzie nie tak i będę miała CC,
 
A ja mam grzebaczke i to sporo po 60 -tce :( za tydz w środę.

A ja padam na pysk, serio!!! Zrobilam obiad i ciasto teraz się piecze i nie mam SIL tak mnie kręgosłup boli!!!!
 
Natasza, ja też mam wizytę w poniedziałek :-)

Oltoma, bardzo wysokie ciśnienie ma mąż... Namów go na wizytę u lekarza, a najlepiej wdrożyc do tego odpowiednią dietę i ruch. No i niech się kuruje i grzecznie leży, bo jeszcze Wy się czymś zarazicie...
Byłam u okulisty, super babka, naśmiałam się w gabinecie, jak nigdy u lekarza :-) mam jakieś zwyrodnienia na siatkówce i koło plamki żółtej, jesienią mam przyjść znowu i zrobi mi jakąś kurację luteiną na to. No i wada na prawym oku się nie pogłębiła przez te 4,5 roku, a na lewym o 0,25, więc w sumie nieźle, ale i tak taka ślepa jestem, że załamka ;-) Miałam kropelki i wcale aż tak źle po wyjściu nie było, źrenice są jeszcze trochę rozszerzone, ale malutko, a jak kiedyś miałam to badanie, to miałam oczy jak kot ze Shreka... Pojechaliśmy od razu do bierdonki i nikt się dziwnie nie patrzył ;-) kupiliśmy całkiem przyzwoity kosz na pranie - będzie na brudne rzeczy malutkiej :-)
 
Mila nawet nie kracz ja mam rozpakowanie na 13.4 i wcześniej nie będzie!!! :p

Anulka nie schizuj, pamiętaj że czasem to nie zależy od nas i liczy się dobro dziecka i matki

Myla nawet pofantazjowac nie możesz :( miałaś leżeć a znowu odwalasz cyrk :p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry