• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Hejka dziewczyny. U mnie szpitalny rytm został, 6 rano, a ja spać nie mogę, mimo iż usnęłam po 22. Jak tak zostanie do końca to zwariuje. Noc cieżka, chyba z 5 razy na siku:-\ , miałam wrażenie, że non stop mam skurcze, ale może bardziej w głowie je miałam, bo mnie nie budziły, a może też mała dokuczała.:-[ Ogólnie to jakoś obudziłam się podenerwowana, ale może temu, że zostaje sama z małą i boję się tego trochę. Oj cieżki będzie powrót do normalności.
Co prawda lekarz przy wypisie powiedział mi, że ponieważ te pare dni pokazało, że operacja nie wpłynęła na ciąże i z każdym dniem pojawienie się jakich negatywnych skutków jest mniej możliwe, mam traktować jakby dla ciąży operacji nie było, ale ponieważ operacja była i dla organizmu jest to obciążenie, a dodatkowo jestem w ciąży mam sie pieścić nad sobą, puki jeszcze mogę.No i każdy niepokojący mnie objaw zgłaszać natychmiast, albo lekarzowi, albo odrazu IP. Tylko, że ja nie wiem za bardzo co to znaczy pieścić się, nigdy szczególnie tego nie robiłam, w szpitalu nie ma się wyjścia a w domu, czy zrobienie prania, umycie garów czy ugotowanie to będzie za dużo, czy ok. Zaczynam się schizować :-[ :-\ :'(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja sie obudzilam o 7 bo moj wstal do roboty i mi sie nie chce spac a poszlam spac przed 3.


Asia najlepiej to jakbys nie robila tych rzeczy tylko zostaw to dla m, ale jak musisz to powolutku, pranie wrzucic pomalu a wyciagaj partiami zeby nie bylo za ciezkie, a mycie i gotowanie tez na powoli sobie wez, zrob troche a jak widzisz ze cie boli albo ciagnie to usiadz i odpocznij, najlepiej gotuj cos jednogarnkowego zeby nie bylo duzo pracy przy tym, no i malej nie dzwigaj. Mam nadzieje ze to dobre rady:happy:

Karinka milego dnia, wolne masz?


Olusia bidulko co cie boli, dalej te skurcze?

Vesunna milego weekendu.

Renatka ja zawsze chodze na krew i mocz o takiej godz ze juz nikogo nie ma, ale tu nie maja problemu, bo jak wstane o 13 to i na czczo jestem i ok.


Joanna to najlepszego na nowej drodze zycia. Mam nadzieje ze masz bardzo dobre kontakty z mama i tesciowa:szok:


Gdzie natasza? Wczoraj chyba jej nie bylo:dry:


A nasza panikara moglaby tez cos napisac a nie chlipac w poduszki:-p
 
Ostatnia edycja:
Asiu odpocznij , wszystko inne moze zaczekać i sie nie schizuj :p mamy inne tu od schizy :p

Kuklaki w pracy :p
Gdybym miala wolne to bym nie wstawała dzis tak wczesnie :p
W miare ok spałam , nie wstawałam na siku to cud :)

Doli milczy od 2 dni :( oby tylko focha zarzuciła ...

Natasza pewnie paczki odbiera po zamówieniach :p
 
Cześć mamuski :*
Miałam spać a jak narazie codziennie pobudki o 7 i spać nie mogę...juz się nie wyspie przez 10 lat :o

Doli pewnie ma nas w nosie ale nikt dla niej źle nie chce tylko chciałysmy żeby sprawdziła teorię lekarza bo nic się kupy nie trzymało..pewnie niedługo wróci ;)

A Natasza...tez sadze że odbiera Adasiowe paczki i szykuje pokój :D zresztą dzisiaj sobota to może na wyprzedaże poluje :p
 
Karina jest ok, tylko ta świadomość powoduje stres który robi mi twardnienia brzucha i to regularne i częste, jak nie myślę, albo staram się to jest lepiej. Do tego bardzo boli mnie kręgosłup od leżenia i promieniuje aż na nogi i w pachwiny :/

Sama sie bije z myślami ci robić, wiem że na ip już mnie zostawią do konca, natomiast tak samo leze w domu...

Nie wiem co robić a nie chce się znowu nakręcać..

Najgorsza rozłąka z synem :(
 
reklama
Doli na IP nie muszą zostawić Cię do końca ale na pewno podadza sterydy dla małego co jest teraz bardzo ważne bo Ty masz jeszcze 3 tygodnie do donoszonej ciąży...i tam zrobią Ci USG i stwierdza na ile lekarz miał racje i może Cie uspokoja. Jak dostaniesz sterydy to zawsze będziesz mogła wypisac się na własne żądanie i leżeć w domu, bez Twojej zgody nic nie zrobią ;)
A tersz jest tak jak sadzilam czyli stresujesz się i twardnieje Ci brzuch co dobre nie jest...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry