• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Hihi ja tez wredna jestem :-D

Karina możliwe, ze w ten sam dzien hehe ja w srode ;-) żarcik ale cosize w tym byc...

Jejkku zastanawiam sie jak ta malutka bedzie wygladac. Czy bedzie podobna do Viki czy zupełnie inna. Chciałabym, zeby była do mnie podobna hehe bo córcia to nie wiem po kim poszła, ma jeszcze zielonkawe oczy i blond włoski i brwi.. Ja to byłam czarna jak sie urodziłam, na zdjęciach taka czarna czuprynkę miałam a ta blondi od małego..:confused: Myślicie, ze jest szansa?
 
reklama
Aleście wczoraj naskrobały, ja z Roksi udałam się na wyprawę, pewno nie powinnam, przed wyjściem miałam obawy, ale jak już wyszłyśmy to się szło, piękna pogoda, poszłyśmy do superpharm, do mc donaldsa, nażarłam się niezdrowych rzeczy - też chyba nie powinnam, no i postanowiłyśmy iść do mamy, w sumie kawał drogi, ale szłyśmy bardzo powolutku, siadałyśmy na wszystkich możliwych ławkach i doszłyśmy.:-)
No wlasnie to nie kopanie w szyjke tylko taki przeszywajacy sekundowy bol jakby od jednego jajnika wzdluz do drugiego. I to sie pojawia jak stoje. Dziwne.

A mi po operacji przeszedł ból spojenia, i tak sobie myślę, że ten ból może właśnie był spowodowany tą torbiela i jajnikiem, może przez nie nacisk maleństwa był większy na spojenie.:-\


Pat fajnie by było, ale to na razie jest niemożliwe.
Musiałabym mieć zgodę ojca Amelki na wyjazd, w sumie nigdy z nim o tym nie rozmawiałam więc nie wiem jakby było. Musiałabym znaleźć szkołę, najlepiej polską lub niemiecko-polską.

Gorszy problem jest z teściową. Trzeba ją co miesiąc wozić do lekarza po recepty na leki, bo jest po 2 zawałach, ma cukrzycę, nadcisnienie, ledwo chodzi, ma chyba zastoje żylne w nogach lub coś w tym rodzaju. Oprócz mojego Adama ona ma jeszcze syna i córkę. Niestety wszyscy troje wyjechali do Niemiec do pracy, tzn. bracia pracują razem, siostra pojechała towarzyszyć swojemu chłopakowi, który również pracuje z moim mężem i szwagrem. I tak właściwie nikt ze mną nawet nie porozmawiał o tym, czy chcę mieć ich matkę na głowie:crazy:. Pojechali sobie i już, a ona pewnie za parę lat będzie niedołężna i trzeba będzie przy niej skakać. Może kogoś urażę tym, co napiszę (nie taki mam zamiar), ale nie wyobrażam sobie zajmować się starym człowiekiem tak samo jak niemowlakiem, tj. myć, podmywać, zmieniać pieluchy itp. Po prostu się tego brzydzę... Coś czuję, że kiedyś będzie o to wojna, ale jej córka będzie musiała się mamą zająć.

No i jest jeszcze moja mama. Jest na rencie rodzinnej, dostaje co miesiąc 1000 zł. Nie da się z tego wyżyć samemu. Jest siostra, która mogłaby wziąć mamę do siebie, ale nie chce. A mama nie chce wyjeżdżać do Niemiec.

Gdyby nie to wszystko pewnie już dawno byłabym z Adamem w Niemczech.

Szaj gdybym nie mieszkała z teściową, to pewnie też uważałabym ją za fajną osobę, bo taka wydawała się na początku. Ale pozory mylą...

Podziwiam, naprawdę trudna sytuacja, ale takie życie - fajnie, że dajesz rade.:-D :-)


No to tak, w usg szyjka ma 2 cm i zero rozwarcia, no szok ale z uwagi na to twardnienie lekarz zalecił obserwacje, więc zostałam żeby juz zobaczyć co i jak, dostałam zastrzyk na płuca już gnój bolał jak cholera, jutro kolejny, kroplówkę z magnesem - masakra bo do prawej ręki :/ i to na 8 godz min Buuuu i leżę pod ktg, ale położna o mnie zapomniała bo miało być 40 min a jest godz już... Z zapisu widzę skurcze Po 80% a nawet 100% ale nie wiem napewno bo maszyna jest kawałek ode mnie...

Doli kurcze, to co z tym Twoim lekarzem. Ja to już zaczynam wątpić w kompetencje lekarzy. Moj przez 8 m-cy nie zauważył torbieli i skręcenia jajnika, Twój twierdzi ze masz rozwarcie i brak szyjki, dodając ci stresu... No kurde to komu wierzyć:-[

Kazałam mężowi przywieźć mi stanik..... Boże...... Kolor opisałam mam 1 ciemno fioletowy miękki... A ten przywiózł mi wszystkie inne... Różowe i czarene...
Przestaje wierzyć w ludzkość..... -_-
Ja też prosiłam meża o stanik, różowy z zewnątrz i fioletowy od środka tylko ten wiedziałam że jest czysty w mojej szafce, to przywiózł cały różowy :-) , i o jakieś 2 rozmiary za mały.:-P
 
Lei mam takie same pytania jak Ty. Czy drugi synek będzie podobny do pierwszego. Czy będzie podobny do mnie.... moja gin ostatnio na wizycie powiedziała, że mały jest do mnie podobny. ;) z jednej strony się cieszę, a z drugiej nie bardzo bo nie będzie zbyt urodziwy:p:D nasz pierworodny jest sliczniutki i oby drugi był podobny ;):p a brzuszkowy bąbel jak tak dalej będzie przybierał na wadze to będzie jeszcze mniejszy niż pierwszy :D

Asiorek Ty wczoraj pisałaś, że Twoja dzidzia juz pod trzy kg sięga, a mój na wizycie 3 marca miał 2400g. Liczę że przez te dni od wizyty mu parę gram przybyło... ale do 3 kg pewnie daleko... :eek:
 
Dzień dobry.

Doli poddus babe!

Magda ale żeś dowalila!!!! Haha
Mój były maz mawiał: z brzydkich rodziców ładne dzieci się rodzą :)
W naszym wypadku myślę ze wyszło :D

A ja dziś się nameczylam. Przewraxalam się co chwilę, tak mnie bola biodra ze ja pierdziele!!!!!
Wczoraj rzęs dokładnie nie zmylam bo mi sie pyn sknczyl i wygladam jak reksio a od mojego Pana uslyszalam rano:

" co ci jest?"
Ja:"bola mnie biodra jak cholera"
On:" no bo się Misiu rozciagasz juz do porodu, widać ze poród juz niedługo, nawet przybralas barwy wojenne :D"

Także dziewczęta
 

Załączniki

  • 1425802765780.jpg
    1425802765780.jpg
    29,3 KB · Wyświetleń: 56
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry