• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Spać nie mogę :(
Tyle dobrze ze mój pojechał na 3 zmianę i powiedział kierownikowi jaka sytuacja i go do domu puścił. Bo tak to jutro byłabym sama. Bo mama jedzie po brata bo wychodzi ze szpitala 70 km od domu, M po 3 zmianie to się nie dogadasz z nim. A tak to chociaż będzie wyspany.
Brzuch mnie boli z nerwow.
Oltoma wiem co czułas. Wczoraj jedno ktg musiałam powtórzyć, później badanie tętna tym czujnikiem - pielęgniarka nie mogła znaleźć tętna przez 15 minut. Ja juz zielona leżałam. M nie lepszy. O 22 ktg i znowu coś nie tak. Jutro lekarz ma ocenić bo połozna nie wiedziała. Ja pie rdole wykoncze się do 8.30
 
O leżeniu nic nie mówili, a ja byłam już po tym szukaniu tętna jak w jakimś amoku i o nic nie pytałam a teraz jestem na siebie wsciekla... Kazali tylko na cito zrobic usg. Cale szczescie to jutro! Dobrze, ze znam to forum i Wasze historie z szyjkami bo tak to chyba bym sie wykonczyla...
Mały podczas badania w ogóle nie chciał sie ruszać! Od poczatku ma charakterek... Strach się bać co będzie potem!

oltoma ja to znam, moja mała maupiszona uciekała przed ktg - ja sie dowiedziałam o krótkiej szyjce w 28 tygodniu i do teraz leżę plackiem (37tc). spokojnie, to jest do przeżycia, nerwy tutaj nic nie pomogą a mogą nawet zaszkodzić. dobrze ze masz usg a dzidziul się rusza:)
 
Mam jeszcze pytanie do tych z problemami szyjkowymi. Czy badanie usg szyjki miałyście przez brzuch czy ginekologicznie?
U mnie dodatkowo zgaga, że aż haftować chyba zaraz zacznę....

Dobrej nocki wszystkim życzę!!!

badanie szyjki ginekologiczne- wtedy jest w stanie obliczyć jej długość:) a właśnie - ja dostałam od koleżanki detektor tętna ( w necie juz za ok 100 zł można kupić) i jak kiedyś dostałam schiza ze coś jest nie tak to mi uratował zdrowie psychiczne:) a i dzidek chyba nie lubi tego dudbniacego odgłosu bo zaraz zaczyna się strasznie wiercic:)
 
Spać nie mogę :(
Tyle dobrze ze mój pojechał na 3 zmianę i powiedział kierownikowi jaka sytuacja i go do domu puścił. Bo tak to jutro byłabym sama. Bo mama jedzie po brata bo wychodzi ze szpitala 70 km od domu, M po 3 zmianie to się nie dogadasz z nim. A tak to chociaż będzie wyspany.
Brzuch mnie boli z nerwow.
Oltoma wiem co czułas. Wczoraj jedno ktg musiałam powtórzyć, później badanie tętna tym czujnikiem - pielęgniarka nie mogła znaleźć tętna przez 15 minut. Ja juz zielona leżałam. M nie lepszy. O 22 ktg i znowu coś nie tak. Jutro lekarz ma ocenić bo połozna nie wiedziała. Ja pie rdole wykoncze się do 8.30

Anulka trzymam mocno kciuki, nie daj się tam! może dzidziul jest po prostu troszkę złośliwy i się wystawia kręgosłupem - jak ostatnio leżałam w szpitalu to koleżanka z oddziału tez tak miała - za nic nie mogli znaleźć tętna, szukali, ona w panice ( wtedy oczywiście dzieć się nie rusza), w końcu w te pędy ja wzięli na usg i się okazało ze młody się wypial tak dupka i plecami ze nie mogli zmierzyć.
 
Po porodzie Doli będzie panikować odnośnie Huberta, pewnie jak każda z nas o swoje dziecko ;-).

Nie wstałam ani razu do ubikacji tej nocy, cud :-o.

Oltoma, masakra jakaś....

Anulka, do 8:30 juz niedaleko, kciuki! Na pewno wszystko jest ok!
 
Kuklaki no nie wiem właśnie Haha :D

Myla i jak odkrzaczanie???

Milia niestety, mam tak, to właśnie napinanie :/

Oltoma ale masakra :/:/ współczuję stresu , może mały wtedy spał??? U mnie badanie szyjki usg dopochwowe... I paluchami.

Anulka trzymaj się!!!! :*

Szaj obym nie panikowala bo to już przerabiałam że starszym hehe, dla mnie tylko najgorsze momenty po szczepieniu i tyle
 
Myla a myslisz ze ci bedzie zagladac?

Ja sie przedwczoraj golilam a nogi to depilatorem zeby za szybko nie odroslo. Nie lubie sie golic na dole bo zawsze na drugi albo trzeci dzien to mnie wszystko swedzi a teraz nie moge nawet sie masciom smarowac, tez tak macie czy tylko ja?

Ja też tak mam do tego robią się potem krostki i wogóle masakra, ale koleżanka poleciła mi golenie maszynką elektryczna i faktycznie jest 100% lepiej, może nie super idealnie g£adko, ale wole tak iż cała czerwona być.



kuklaki tak mialam dopoki sobie lasera nie zafundowalam ;) ciaze nie pozwolila mi dokonczyc calego cyklu zabiegow ale 4 czy 5 razy i jest mega roznica. Zazdroszcze kobitkom co maja delikatny zarost ja niestety jak facet nie dosc ze ciemne, do tego sztywne i geste jak u małpy. Ogolnie golenie co 2 dzien kiedys to juz rarytas. Na szczescie technika idzie do przodu i mozna sie ratowac ;)
No ja niestety też takie mam owłosienie, przed ciążą też myślałam o laserze, nawet myślałam kupić sobie takie cudo do domu, bo widziałam, że można za ok 1000zł, jednarozowo trochę wydatek, ale można by na raty wziąźć, a jak przeliczyć na wizyty u kosmetyczki to i tak wyjdzie taniej, a mogłabym zrobić nim całe ciało i użyczyć mamie.

Ja następna noc bezsenna, niestety w moim przypadku chyba nie obędzie się bez wizyty u lekarza, zaczynają boleć mnie zatoki:'( :'( Jeju chce już być zdrowa.:'( :'(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry