Mila spokojnie - ja tez nie mam termometru do wody czy butelek. Wode swietnie zmierzysz łokciem . A butelki jak Ci beda potrzebne to ktos
Ci kupi. Ja pierwszy raz uzylam jak mlody mial 1 czy 2 msc i tak pluł na ich widok. No chyba ze nie chesz karmic wiec fakt musisz miec od poczatku.
Co do wlosow po ok 3 msc to byla jakas masakra - były wszedzie



, myslalam ze łysa zostane . Poduszka rano czarna

-bo mam dosc dlugie.
Dopiero wrocilismy . Padam . Syn usnał w ciagu 10 sekund - nawet myc sie nie chcial.
Ja po wizycie . Wszystko ok. Powiedzilam ze wydaje mi sie ze czulam czkawke na gorze , pomacala przez brzuch i mowi ze to tyłeczek. Ale gdyby sie przekrecil to mimo ze 2 porod napewno bylaby cc. Za 2 tyg pierwsze ktg. lekkie rozwarcie na palec . Gdyby skurcze to mam szybko do szpital jechac bo moge nie zdazyc. No i mowi ze nic nie przytylam tylko brzuch - ktory jest podobno duzy , i mowi ze raczej duze dziecko

, oby sie mylila bo przy starszym ktory był maly mnie nacinali

. A mam +11kg.
No i kazala mi liczyc ruchy , dopiero pierwszy raz??? , a mi sie nie chce bo moj wierci sie non stop. No i brzuch nie opadl, ale wydaje mi sie ze w pierwszej do konca tez nie .
Ja troche pobuszowalam po galerii, ale zakupy tylko dla starszego. Do tego w koncu kupilam chuste jakas zwykla uzywana i dostalam zabawke gratis dla maluszka - mam ubaw bo mlody bawil sie nia z pol godziny.
No i jakos tak solidarnie ( nie wiedzialam ze tu dzis krolują

- wtaranilam frytki w KFC - ale byly ohydne ;/.
.
Karina - bosko
Tabasia - bedzie dobrze . Zawsze chcialas sn wiec nie rozmyslaj. Zdaza podac lek



. A masz szanse na sn. W nastepnej ciazy moze znowu bedzie musiala byc cc i bedziesz sobie zarzucala ze wtedy nie rodzilas .