reklama

Kwietniowki 2015

A u mnie jak do tej pory nic nie było tak teraz - ból pleców, chód kaczki, kłucie w p.., ból w pachwinach.. i mam wrażenie że dziecko mi między nogami zaraz wypadnie... ale skurczy ciągle brak.. ://
Mam nadzieję że to bliżej jak dalej. To przecież 40 tydz. Może w końcu coś się ruszy bo wyglądam jak słoń a chcę w końcu wyglądać jak człowiek :confused2:
 
reklama
Ale miałam schizy!!!!! Łapie za stopę małego i nic, drugi, dwudziesty raz i zero a ta noga taka bezwiedna kuźwa

Ale maluch w końcu się delikatnie przeciagnal... Kurde masakra!!!!!
 
A u mnie jak do tej pory nic nie było tak teraz - ból pleców, chód kaczki, kłucie w p.., ból w pachwinach.. i mam wrażenie że dziecko mi między nogami zaraz wypadnie... ale skurczy ciągle brak.. ://
Mam nadzieję że to bliżej jak dalej. To przecież 40 tydz. Może w końcu coś się ruszy bo wyglądam jak słoń a chcę w końcu wyglądać jak człowiek :confused2:

No to, cierpimy razem, ciekawe które bobo szybciej ruszy :D
Mnie jeszcze biodra bolą.
Wieczorem Gabryś fikał z 10 min, chwilami nie potrafie sobie wyobrazić, jak on tam, jest ułożony.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Moj ruszal sie ale jakies tsm podrygiwania, kopniaki itp a dzis tak dziwnie sie przeciaga po calym brzuchu. Co chwila przemieszcza sie i to prawie na zewnatrz.
A ja ledwo zyje. Latam co chwile jak nie ze szmata to z miotla. 5 min i podloga, stoly brudne;/ to dopiero 2 facetow w domu a co jak bedzie ich 3 . Chyba sobie rece urobie;/ :mad:.Mlody cale mieszkanie zwiedzil z sucha bulka:banghead:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry