reklama

Kwietniowki 2015

Wesołych Świąt:)
coś dziwnego się stało w nocy, tylko raz byłam w wc a tak poza tym to spałam jak zabita. pierwszy raz od niepamiętnych czasów:what::what::what: w ogóle jakoś ostatnio mniej sikam, co biorąc pod uwagę ciążę w tym stadium jest dziwne.
 
reklama
Dobra ja oficjalnie zaczynam świrować...

Nie wiem czy Wam pisałam ale mam wpisany w książeczkę przez pierwsza ginke termin 13.04 na podstawie chyba pierwszego usg :baffled: moj kolejny gin nie chciał tego zmienic u taki termin stoi..mimo, ze z om jak widac na suwaku wychodzi 6.04, wiem kiedy zaszlam w ciąże bo maz dostał zjebke za to, ze go poniosło. Problem jest taki, ze w takim wypadku od wtorku powinnam chodzić codziennie na ktg i najpóźniej 13 miec indukcję. Ale w zwiazku z tum, ze w karcie jest 13.04 to to wszystko jest przesunięte o tydzien.. No i mam w***** bo po 1 stresuje sie co z mloda, ona die prawie nie rusza i pewnie tylko puchnie...a ja dostaje na glowe, ze bede rodzic przenoszone 2 tyg dziecko :-(:-(:-(
 
Dobry :)
Zdrowych i pogodnych Świąt :)

Marela przykro mi ze Tobie tak ciezko :( , z małym bedzie napewno wszystko ok - co najwyżej zostaniecie tam dzien czy dwa dłużej / to nie tragedia - najwazniejsze zeby wszystko było ok ..

My tez mieliśmy dzis jedna z cięższych nocy , bo młody spac zbytnio nie chciał i gloda miał na podwójna flachę :p
 
Dobra ja oficjalnie zaczynam świrować...

Nie wiem czy Wam pisałam ale mam wpisany w książeczkę przez pierwsza ginke termin 13.04 na podstawie chyba pierwszego usg :baffled: moj kolejny gin nie chciał tego zmienic u taki termin stoi..mimo, ze z om jak widac na suwaku wychodzi 6.04, wiem kiedy zaszlam w ciąże bo maz dostał zjebke za to, ze go poniosło. Problem jest taki, ze w takim wypadku od wtorku powinnam chodzić codziennie na ktg i najpóźniej 13 miec indukcję. Ale w zwiazku z tum, ze w karcie jest 13.04 to to wszystko jest przesunięte o tydzien.. No i mam w***** bo po 1 stresuje sie co z mloda, ona die prawie nie rusza i pewnie tylko puchnie...a ja dostaje na glowe, ze bede rodzic przenoszone 2 tyg dziecko :-(:-(:-(

Lei nie swiruj, mój termin z om jest też z dupy.. a to ze wiesz kiedy dzialaliscie to jeszcze nie znaczy ze dokładnie w ten dzień doszło do zapłodnienia - plemniki mogą utrzymać się kilka dni a Ty mogłaś mieć owulacje troszkę później. skąd Ci wyszedł ten termin 13? z usg?
mi z om wychodzi 15, wiem ze miałam opóźniona owulacje (robiłam testy), cykl ostatni przed zajściem miałam 42 dni a dalej mam wpisany termin jak na 28 dniowy cykl. a żeby było zabawnie to na usg genetycznym wyszło mi ze mam termin na 10. i bądź tu babo mądrą:)

dużo czytałam na ten temat, bo moje poprzednie 2 ciążę były opóźnione - podobno bardzo rzadko zdarza się że ciąża jest faktycznie przenoszona:) tak ze głową do góry! !
 
Lei, u mnie termin z om to ok 9 kwietnia, a z usg mam 16 kwietnia, wiec podobnie jak u Ciebie. Może zadzwoń do szpitala i zapytaj o to ktg? Ja do swojego nie musiałam mieć nawet skierowania, wystarczyło po 36tc się umówić telefonicznie...
 
reklama
Lei a masz w książeczkę wpisana datę ostatniej miesiączki?

Siadam do sniadanka.
Smacznego dziewczynki.
Na 14 do tesciowki jedziemy, po śniadaniu do 13 będę gniła w wyrku- taki plan
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry