Wesolych swiat wszystkim !
Kochane diekujemy za wszystkie pochwały

Jeszcze raz gratuluje nowym mamusiom maluszkow wszystkie tak samo sliczne jak i Moja

My wczoraj wypisane do domu, co mnie bardzo cieszylo, Moj urzadzil nam mega powitanie, przyjechal po nas do szpitala z kwiatami, w domu naszykowal pokoj Malej, byly valoniki ozdoby, na mnie czekal obiad, ahh po prostu nie ma to jak w domu

Za nami pierwsza nocka, i szok bo Mala jak zjadla o 24. tak Moj tylko wstal raz i ja przebral bo sie obudzila a na jedzenie przebudzila sie dopiero kolo 5. 6.

co prawda ja dwa razy tez wstalam i sprawdzalam ale akurat smacznie spala

Moj mnie wyrecza jak moze Mala przynosi, kaze odpoczywac zeby rana sie goila
No a co do porodu to bardzo szybki, kolo 5. skurcze co jakies 5 minut, o 7. juz jechalismy do szpitala, a skurcze zaczely byc nawet co 3 min, po przyjeciu, powiedzieli ze mamj juz rozwarcie na 6-7, a chwile pozniej lekarz pow ze 7-8, no i o 8.50 Mala byla juz na swiecie
Jak znajde chwile to napisze wiecej jak mi porod minal
Was jeszcze troche, ale mysle ze po jednej dziennie to nie bedziecie rodzic

raczej jak sie rzuca to wszystkie

hehe
Uciekam bo zaraz pewnie Maja sie obudzi
