reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Hej dziewcYny dawno mnie nie było ale czytałam Was z komórki.
Teraz będe już na bierząco:-)
Olusia życzę szybkiego powrotu do zdrowia, oby te paskudne dolegliwości Ci jak najszybciej przeszły. Najważniejsze że jesteś pod dobrą opieką i żeby z maluszkami było wszystko dobrze.

Dziewczyny super, że znacie już płeć:-) gratulacje!
Ja mam wizytę i USG genetyczne za 2 tygodnie może też się już dowiem , to będzie już skończony 13 tydzień.
Postanowiłam chodzić do dwoch lekarzy , jeden na nfz daje skierowania na wszystkie potrzebne badania ale nie pokazuje dzidzi i nic nie tłumaczy co na monitorze bo nawet go nie widzę :-(
Natomiast ten prywatnie jest super, ma podejście, wyczucie, czas dla pacjentki, daje zdjęcie, pokazuje monitor i tłumaczy wszystko więc to co nas ciężarne cieszy najbardziej:-) no i daje L4 bez problemu.
Czytałam , że któraś z was też chodzi do dwóch lekarzy mam pytanie czy jeden lekarz wie o drugim? U mnie nie mam dwie oddzielne karty ciąży i nie wiem jak to załatwić....
Co do tematu teściowej.. hmmm... w moim przypadku kiepsko... nigdy mnie nielubiła i nieakceptowała, później bylo lepiej ale teraz... teraz od lutego z nią wogóle nie rozmawiam i narazie nic nie zapowiada się na zmianę w tej sprawie... o ciąży dowie się dopiero na Mikołaja:-) taki prezent :-P a za razem pewnie się wkurzy że tak późno.
Witam wszystkie nowe mamy które dołączyły i gratuluje :-)
Czy jest któraś z Wrocławia lub okolic?
Ja biorę luteinę narazie mówił ze do końca 12 tygodnia ale boje się trochę jak to będzie jak odstawię
Moja waga narazie stoi w moiejscu ale to pewnie przez dietę
Jak czułam że bierze mnie jakieś przeziębienie to zaaplikowałam sobie 3x dziennie po pół wyciśniętej cytryny z sokiem malinowym i po dwuch dniach było już super po takj bombie witaminowej

Jaga będzie wszystko dobrze , trzymam kciuki
Asiulka ten lekarz diwny, hyba chce sobie dorobić może rozejrzyj się za innym

Pozdrawiam ...matko jak się rozpisałam przepraszam..
 
Natasa ja chodze tylko obaj NFZ z tymże jedna to tu pod nosem w przychodni pod blokiem a drugi (przez koleżanki mamę) w miejscowości obok w poradni szpitalnej no i traktowana jestem tam hmmm no na pewno lepiej... Żaden o drugim absolutnie nic nie wie i się nie dowie.
 
Natasa ja chodze tylko obaj NFZ z tymże jedna to tu pod nosem w przychodni pod blokiem a drugi (przez koleżanki mamę) w miejscowości obok w poradni szpitalnej no i traktowana jestem tam hmmm no na pewno lepiej... Żaden o drugim absolutnie nic nie wie i się nie dowie.

A co xrobić jak jeden i drugi zalecą co innego?
Ten na nfz przebonkiwał o wizytach w szpitalu przez cukrzyce a drugi nic...a jak to dalej i przed porodem? No chyba ze później wybiera się juz jeneo... wsumie dużo czasu jeszcze to mozna chodzić do dwóch :-)
 
Asiulka ja pierniczę, porypany ten Twój lekarz ! I wie, gdzie pracujesz i tak się zachował ??? No ja w szoku jestem, na prawdę !

Zmień lekarza, póki młoda ciąża, nabierzesz zaufania do innego, szkoda nerwów na tego patałacha!

Jaga, strasznie mi przykro :( Przytulam.... bądź dzielna, trzymaj się i pamiętaj, że musisz być twarda i dzielna dla dzidzi :)
Buziaki !!!
 
o jeśli taka sytuacja ze jeden do szpitala drugi nie to juz bardziej skomplikowane ...ja badania robię co mi karza. Jak dają to samo to robię 2 razy.tak mi radziła koleżanki mama mówi ze przynajmniej mam porównanie ;) a co przed porodem? Nie rozumiem...co ma buc? Lekarz przecież nie jest z Toba na porodowce
 
o jeśli taka sytuacja ze jeden do szpitala drugi nie to juz bardziej skomplikowane ...ja badania robię co mi karza. Jak dają to samo to robię 2 razy.tak mi radziła koleżanki mama mówi ze przynajmniej mam porównanie ;) a co przed porodem? Nie rozumiem...co ma buc? Lekarz przecież nie jest z Toba na porodowce

No na porodówce nie będą ale przed porodem częste wizyty ale dobra zaczełam wymyślać sobie coś :-)
Też tak zrobie ze wykonam wszystko co zlecą i z głowy :-)
 
reklama
Ja mam jednego w przychodni, drugiego prywatnie, no i inne badania mi zalecili a na wydruku pewnie będzie wszystko na jednej kartce, więc się o sobie pewnie dowiedzą, w piątek ten w przychodni się dowie, po co cukier i HBS robiłam, bo on nie zalecił... na razie mam dwie książeczki ciąży :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry