reklama

Kwietniowki 2015

Dzieci ze złotej klatki częsta choroby łapią...mój będzie hartowal. Moja mama nic do tego nie ma ale tesciowa juz mnie uczy co robić z dzieckiem jak on w brzuchu jeszcze -_- będę matka wiec będę chyba wiedziała co dla niego dobre...:)
 
reklama
Olusia, stoweczka ;-).

Nie wyobrażam sobie wychowywać dziecka w złotej klatce...Młody będzie z nami jeździł, a jak będzie miał te 8 miesięcy, to pewnie i koncert zaliczy w tych wielkich nausznikach ;-).

Byłam na meczu siatkowki podczas Mistrzostw Świata - kilka rzędów za mną była para z takim 6 miesięcznym bablem - no rewelacja, mała miała taką ucieche, że aż miło było patrzeć! Siedziała w tych sluchawach i piszczala z radości. Jeśli tylko moje małe będzie reagowalo podobnie, to w to mi graj, kocham mecze i koncerty! :-D
 
Hmmm a ja biorę wit d 1000...a lekarka mi przepisała 20 000!! Raz na tydzień to sie bierze ale nie wykupiłam...

Milia euthyrox oczywiście na czczo, pol godz przed posiłkiem...ja to jak sie w nocy przebudzę to biorę bo z rana dalej mam mdlosci i pawik ściga sie z kanapka...
 
Ostatnia edycja:
Próbowałam dzidzię ruszać na różne smaki na słodkie nie reaguje na kwaśne też na ostre też nie. Może jedzonko nie przemawia do dzidzi. Ale teraz położyłam się żeby odpocząć i dzidzia harcuje :-P
 
My dlugo nie jezdzilismy z mlodym daleko tzn tak do 150 km to normalnie ale dalej to nie dalo rady, zreszta i to bylo udreką bo po 50 km byl wrzask i nic nie pomagalo. Ale teraz mam nadzieje ze drugie bedzie inne bo trudno w domu wytrzymac , a my z M milosnicy podrozy. Nawet zastanawiam sie co zrobic bo w tym roku AirShow w Radomiu i nie wyobrazam sobie nie pojechac a to na przelomie lipca/sierpnia. No ale 3 msc w nausznikach ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry