My dlugo nie jezdzilismy z mlodym daleko tzn tak do 150 km to normalnie ale dalej to nie dalo rady, zreszta i to bylo udreką bo po 50 km byl wrzask i nic nie pomagalo. Ale teraz mam nadzieje ze drugie bedzie inne bo trudno w domu wytrzymac , a my z M milosnicy podrozy. Nawet zastanawiam sie co zrobic bo w tym roku AirShow w Radomiu i nie wyobrazam sobie nie pojechac a to na przelomie lipca/sierpnia. No ale 3 msc w nausznikach ?