reklama

Kwietniowki 2015

Jak mój szwagier mówił że nie chce nic bo boi się że swojego syna uszkodził to mu zawsze mówiłam żeby sobie tak nie slodzil bo nie jest na tyle duży żeby do niego dotrzeć :p
No niby zakazany owoc najlepszy ale chce się pozbyć tej infekcji..
 
reklama
Marela air show jest pod koniec sierpnia . Nasze juz 4 msc będą miały. My tez jeździmy :)

o widzisz cos pomylilam , bo wydawalo mi sie ze w tamtym roku byly wlasnie jakos na poczatku sierpnia a mi sie poprzestawialy miesiace , ja kombinuje bo moj mial 3 lata jak go zabralismy i ten huk byl dla niego w niektorych momentach zbyt duzy , ale wspomina do dzis i ma obiecane ze w wakacje pojedzie znowu. Oj kusisz jak Ty sie zdecydujesz z takim maluszkiem to ja tez ;)
 
My się przytulamy ale rzadko a nawet bym powiedziała bardzo rzadko, M ma ochotę ja mniejszą ale jak mnie najdzie to kożystamy :-) chociaż na początku M się właśnie bał że małe uszkodzi :-)

Ale to fakt ze zakazany owoc lepiej smakuje ja do 10 tyg miałam zakaz i wtedy to miałam taką ochotę że myślałam że tego nie wytrzymam :-D
 
Dziewczyny dziekuje bardzo za zyczonka !! jestescie kochane !! :-):-)

A mnie rano obudzil mezus i zlozyl zyczenia z namietnym buziaczkiem... i powiedzial bym poczekala do popoludnia...:-) a potem przyszedl, ubralam sie i na chwile wyszlam z domu i weszlam do auta i pojechalismy do restauracji gdzie dostalam bukiet roz, slodkosci oraz zamowil muzykow ktorzy zagrali przy naszym stoliku... a w domku dostalam kolejne prezenty... jutro ma przyjechac moja mama oraz tesciowie na poczestunek....a jeszcze imprezka dla przyjaciol bede robic w domu... :tak:

Karina crazy girl :D loca loca loca.... :tak:

Amisia221 ja mam celibat od transferu !! wiec nie ma mowy o przytulankach...:tak:


Ja tez mam taki zamiar jezdzic z maluchami tu i tam... a nie trzymam w zlotej klatce... jak tylko bedziemy w domu i bedzie ok to pojedziemy... :tak:
 
Ten stan zapalny już się mi tyle ciągnie, wzięłam już 4 antybiotyki i nic ... Ostatnio już płakałam z nerwów Bo chyba jestem jakaś inna, że mi to w ogóle nie przechodzi...
 
Klaudia nie przejmuj sie , mi ciagle grzybki wracają :( , wydaje mi sie ze to przez ciąże tak jest, no wczesniej owszem mialam grzybki ale nie co miesiac praktycznie :( :szok:

Emily coraz lepiej sie czuje , nie gorączkuje :)
Ulga wielka dla mnie ... :)

Co do przytulania to moj sie boji hehe ja bym nie miala nic przeciwko :p
 
reklama
Karina super, że z mala już lepiej! :)
Mam nadzieję, że jak zrobia mi posiew to w końcu będzie spokój i odpoczne od noszenia wkładek.
Mój się nie boi przytulać ale wie, że mu nie wolno więc nawet nie próbuje chociaż ja sama czasem mam ochotę :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry