reklama

Kwietniowki 2015

Olusia 100 lat !:*

Karina dobrze że już wiadomo co jest Emily i wiadomo na co ją leczyć bo to najważniejsze :) teraz możesz trochę odetchnąć i juz się tak nie stresowac :)

Doli chcialas kopniaka to mały pokazał na co go stać :)
A z rodzina to Ty się naprzechodzisz widzę...
 
reklama
Ja tez żadnych witamin nie biorę z resztą nigdy nie brałam. Wyniki krwi mam ddobre, jem dużo warzyw i owoców to po co. Zresztą ja w ogóle jestem beznadziejna w bramki leków, bo zawsze zapominam. Nawet kwas foliowy co drugi dzień brałam.

Doli współczuję bratowej :/
 
Mila ja tez mam problemy z sumiennoscia w tym kierunku dwa dni wezme potem zapomne. Jak bralam tabletki antykoncepcyjne to mialam przypominacz w telefonie nastawiony dziennie o tej samej godz, a jak cos robilam i nie wzielam to pozniej juz zapominalam. Skleroza
 
Kuklaki takie podbiegi juz robiłam, pytałam o co mogłam bo tematow tez niewiele a ta odpowiadała 1 zdaniem i koniec :-D także chęci już nie mam na dialogi z nią hehe

Pat żebyś wiedziała a jak harcuje mi teraz bo jem popcorn, za to po słodkim nic hehe, co do rodziny to wiesz ja już olewam to. mam swój dom, swoją rodzine i tyle, wczoraj nabomknęłam, że w wakacje gdzies pojedziemy to matka na mnie naskoczyla, że jak to z takim małym dzieckiem! gdzie NIE WOLNO BO LEKARZ ZABRONI!! hahaha myślałam, że będe leżeć ze śmiechu. dla moich rodziców dalej co powie lekarz to święte...
 
Doli tak to jest jak ktoś ma starodawne myslenie i przekonania.
Ja jeszcze nie wspominałam nic że chcemy w lipcu wybrać się gdzieś z małym... pewnie też będzie gadanie... takie życie :-)
 
Ja od razu moim powiedziałam że mały będzie z nami od razu jeździł. Dlatego chce mu kupić bazę i lepszy fotelik. Nie będę go zamykać w domu żeby później odporności w ogóle nie miał...moi znajomi z córka jeździli w podróże jak tylko się urodziła i mała odporna na wszystko i teraz ma 3 latka i samodzielna :)
 
My w pierwszą podróż z antosiem ruszyliśmy jak miał 2 miesiące i od tej pory jeździmy wszędzie z nim
Z maluszkiem tez będziemy jeździć bo dziecko to żadna przeszkoda a jak jest na piersi to w ogóle super sprawa
 
reklama
Pat tak właśnie powinno być według mnie aby dziecko już od pierwszyh dni się hartowało i wzrastała odpornośc.
Ja znam takie małżeństwo które do roku nie pozwalało dziecka nikomu wziąść na ręce :szok: tylko rodzice mogli go nosić aby tylko z jego bakteriami miał do czynienia, masakra jakaś!!! Jak maly miał 7 lat pierwszy raz wyjechali z nim 120 km od domu na 5 dni paranoja jak dla mnie :-) teraz ma 9 lat i ciagle jest chory
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry