reklama

Kwietniowki 2015

Myla wszystko będzie dobrze pewnie tak jak dziewczyny piszą mała się inaczej obruciła :-)
A my w gościach poszliśmy spać o 2.30 i ja cały czas nie śpię :-( nie dość że nie wygodnie to jeszcze ciągle ktoś mi nad uszami chrapie..masakra a czeka mnie dzisiaj jazda jako kierowca 200km ehh.. już bym chciała być w swoim łóżku :-)
 
reklama
hej ja szybciorem ;D
dalej odwiedzamy się i mam już dosyć-_-
na wadze 0.5 kg więcej :-D

ale nie żałowałam sobie no i mamy upragniona zimę z -10 stopniami białym puchem

zaraz mamy gości a potem jedziemy na urodziny chrzesnicy meża..
przez to wszystko mały nam się zrywa w nocy i ryczy bo ma koszmary chyb :/ eh,...
a drugi mały szaleje , chyba rpzez ten mak którym się obżeram ;p

natasza u mnie wizyta w środę ;D niestety muszę zapitalac na nogach o 7 rano bo mąż zostanie z małym w domu-po zapaleniu spojówek zesżło mu na uszy, bleh

Myla i jak? daj znać..
 
Witam w przerwie świątecznej :-)

super ,że u większości święta udane :-)

u mnie święta bez większego entuzjazmu :-( na dodatek męczę się od wigili z potężnym bólem gardło a co się z tym wiąże nieprzespanymi nocami :-(

u nas też drugi znacznie ruchliwszy niż pierwszy , choć ma takie spokojne dni kiedy detektor idzie w ruch :-)

Marela - to musisz poznać mojego Wika , wczoraj odwiedziliśmy kuzyna Ł który ma dwóch synów i wszyscy jednogłośnie stwierdzili ,że nasz w porównaniu z ich dziećmi to "żywe srebro" - wszędzie go pełno :tak:
 
Ja przez te swieta pożarłam jak swinka, ze nie umialam wstac od stolu tak mi bylo ciezko i w ogole ciezko mi sie rusza he he .... nawet nie chce wchodzic na wage...
yes2.gif.pagespeed.ce.odCVgD4k4B.gif
hi hi a tak poza tym kuruje sie czosnkiem, herbatka z miodem i cytrynka i troszke mi lepiej
wink2.gif.pagespeed.ce.fmosKM3Vqe.gif
 
U nas tez śnieg leży i zimno i po wczorajszym wieczornym spacerze gardło boli...:/ ciepło ubrana byłam ale co zrobić...
Mały cala noc szalał, miał dzisiaj krótką przerwę i znowu szaleje...znowu obolala jestem przez to...ale niech się rusza chłopak
 
Ja też witam się po świętach :-) u nas w porządku, wigilia z mamą i teściową u nas, 1 dzień sami, wieczorem do kina, a wczoraj tata przyjechał z żoną i tesciowa też przyjechała. Mnie też niestety gardło coś pobolewa.

Myla, przytulam...
A jak palec?
Moja mała też mniej ruszała się przez święta, ale może nie czułam, bo na nogach byłam, w kinie chyba się trochę przestraszyła hałasu i waliła mnie jednocześnie i nóżkami i rączkami w pewnym momencie... Dziś już normalnie się rusza, czyli prawie cały dzień ją czuję :)

Mila83 super, że rodzinka się powiększa i taka mała różnica będzie miedzy dziećmi, będą mogły się bawić razem :-)
 
reklama
Witam się i ja po świętach. z naszymi dziećmi juz tak jest ze jednego dnia szaleją a drugiego prawie ich nie czujemy ja tak miałam wczoraj a to juz prawie 28 tydzień. Wieczorem jak legla do łóżka i położyłam rękę na brzuszek to mój maluch tak się wypioł ze aż się wystraszyłam pierwszy raz tak go czułam pod ręką nie wiem co wypinał ale było to piękne uczucie. A tak a propo co dostałyście po choinkę bo ja termomix normalnie mój mąż zaszalał
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry