kamisia1101
Bo teraz serca mam dwa...
Poszlam do szpitala zaniepokojona rzadszymi ruchami dziecka i sie dowiedzialam ze bede
BEDE MIEC SYNKA:-):-):-)
Iza -GRATULUJE!!

Kurde- może i ja powinnam się wybrac do szpitala, bo mój mały to się jeszcze nie rusza za bardzo- od czasu do czasu stuknie i potem długo długo nic
13 listopada byłam na wizycie i mały fikał w brzuchu- lekarz uspokoil mnie że na tym etapie ruchy moga być nie odczuwalne....ale po tym co przeczytalam sama nie wiem




w nocy pierwszy raz w życiu -a to na pewno oznacza że dziecko nie żyje i jej na jelita uciska (24tc). Więc ją posadził na fotelu i powiedział że od dziś będzie robiła kupę w nocy -i musi się z tym pogodzić. Dziecko kopnęło i tym oto sposobem szpital zaoszczędził pieniądze na kogoś bardziej potrzebującego.