reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Kwietniówki u lekarza

aniez

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Marzec 2007
Postów
4 903
aniam141 - dzieki bardzo za odpowiedz i za dobrego tipa, wlasnie tam napisalam na ta zlota liste i bede czekala na odpowiedz, jest tam duzo dziewczyn z wroclawia, to pewnie sie ktos znajdzie co mi poleci dobrego lekarza:happy2:

Justa24 właśnie zauważyłam Twoje pytanie. Mogę polecić Mediconcept (zarówno o dr Jaroszu czy Halamie słyszalam same pozytywne opinie, dr Paslavskyego mogę też polecić- odbierał moj poród i oceniam go na 10 w skali od 1-10- duży profesjonalizm przy jednoczesnej empatii i zainteresowaniu pacjentem), w Corfamedzie również mają bardzo dobry sprzęt. W obu placówkach trzeba umawiać się z wyprzedzeniem, bo czasem długo czeka się na wizytę.

od kiedy można to genetyczne robić?
Bo ja mam wizytę za 2 tygodnie, to będzie 10 tc...
to chyba za wczesnie...
Ciekawe co gin zaproponuje...
Bo co dwa tygodnie prywatnie to mi się nie uśmiecha latać :baffled:

Malena81 ja miałam podobną sytuację, ale umówiłam się z moim lekarzem, że jak nic nie będzie się działo, to mam 'odpuścić' wizytę 14 września i przyczłapać dopiero 25.09 już na USG genetyczne. No i tak zrobię :tak: 10 tydzień to trochę za wcześniej. Można od 11 tygodnia do 14. Poza tym przedziałem wyniki nie są miarodajne. Najlepiej zadzwoń do lekarza i go zapytaj, czy możesz przyjść od razu na USG położnicze (genetyczne) :-)
 
reklama

Netula

Aktywna w BB
Dołączył(a)
4 Luty 2008
Postów
74
musi byc 11 tydzien na genetyczne i jak sie nie myle maluszek musi miec odpowiedni wzrost:) Ja na genetyczne ide 5 pazdziernika.
 

justa24

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Sierpień 2009
Postów
2 046
Miasto
Niemcy
aniez - dzieki za polecenie tych lekarzy, ja juz zrobilam sobie termin w lubiniu, tam jest jakas prywatna klinika, ponoc dobra i maja super sprzet, bo sie balam ze nie dostane tego termin, a w polsce bede mogla to zrobic tylko w ciagu 2 dni, bo potem jest juz za pozno, usg genetyczne ponoc mozna zrobic tylko od 11 do 13+5 a potem juz nie, dlatego szybko tam zadzwonilam i mam juz wizyte umowiona na 13+4 dzien
aniam141 i isia03 - gratuluje! super tak widziec jak nasze fasolki rosna:happy2:
 
B

Barbarka123

Gość
Witam dziewczynki:)

Dość dawno się nie odzywałam, ale czekałam do wizyty u gina, żeby moc podzilic sie z wami pewnymy informacjami. I jak to czasem bywa trafiłam na jakiegos dziwnego doktorka.
Podczas pierwszej wizyty polecił mi zrobic multum badań, które miały potweirdzić moją ciążę. No i przedwczoraj wybrałam sie poraz drugi. Stwierdził że jestem faktycznie w ciązy:)załozył karte, wypisał zaświadczenie do pracy, przebadał, skasował o 20 zł wiecej niz zwykle < nie wiem - chyba za wypisanie tego świstka:)>i koniec. No i stwierdził ze w sumie to usg by mi sie przydało...Więc wypisał mi "pseudo" skierowanie na kartce z zeszytu przybił pięczątke i hola do "pcimia dolnego" na usg prenatalne. Ehh.. troszke sie zezłościłam- wizyta kompletnie do bani, a tak czekałam na jakies konkrety. Rozwazam zmiane lekarza.

I mam jeszcze jedno pytanie drogie koleżanki co sądzicie o badaniach prenatalnych, warto je robic?
Pytam, gdyz podczas pierwszej ciąży nie robiłam takowych badan... A teraz sama nie wiem... Eh.. w ogole mam tak kiepski nastrój i ciągle sie stresuję czy z "kruszynką" wszytko dobrze:(

Pozdrawiam
 

isia03

Mamy wrześniowe 2008
Dołączył(a)
24 Styczeń 2008
Postów
993
Miasto
Śląsk
Barbarka jeśli masz jakieś obiekcje co do lekarza to go zmień, ważne jest żebyś na wizycie uzyskiwała wszystkie informacje których oczekujesz ;-)
 

elvie3

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Wrzesień 2009
Postów
7 866
Miasto
Wrocław
Dobry lekarz to podstawa!! Jeszcze ważniejsza podobno położna;-)
Moja stała gin. do której chodziłam przed ciążą jest świetna, ale nie pracuje w szpitalu i podobno później takie pacjentki od "obcych" są jakoś gorzej traktowane. Mimo to na pierwszą wizytę we wtorek idę właśnie do niej. Druga z babek w naszym mieście, która ma świetną opinię i pracuje w szpitalu jest niestety na urlopie przez najbliższe 2 tygodnie, więc planuję nawiedzić moją starą gin. a później się przenieść do tej nowej i u niej genetyczne USG zrobić.
Czekać kolejne 2 tygodnie nie zamierzam, chcę już zobaczyć Ktosia:tak:
 

studjujacamama

Fanka BB :)
Dołączył(a)
4 Sierpień 2009
Postów
412
Ja w ogóle nie mam położnej jak na razie. To dziwne, ale nie pracuje razem z moim ginem, chociaż moze była na urlopie po prostu jak byłam 1 raz? Cod o badań prenatalnych - ja bym nie dawała sie zwariować. Są sytuacje, które są wskazaniem, ale nie jest ich znów tak dużo.
 

isia03

Mamy wrześniowe 2008
Dołączył(a)
24 Styczeń 2008
Postów
993
Miasto
Śląsk
Co do badań prenatalnych - ja bym nie dawała sie zwariować. Są sytuacje, które są wskazaniem, ale nie jest ich znów tak dużo.

Też tak myślę, to moja trzecia w sumie czwarta ciąża i nie robiłam tych badań, teraz rozmawiałam o nich z lekarzem, ale on stwierdził, że nie widzi wskazań by je zrobić
 
M

Mka10

Gość
też jak chodziłam prywatnie w 1 ciąży to położna zobaczyłam dopiero na porodówce, teraz niby jakaś jest ale bardziej jak sekretarka a nie jak położna...

położna ma znaczenie dopiero przy porodzie, dlatego opłacenie położnej do porodu nie jest takim głupim pomysłem
 
reklama

aniam141

Wrześniowe mamy 2008
Dołączył(a)
17 Luty 2008
Postów
11 412
Miasto
Warszawa
Witam dziewczynki:)

Dość dawno się nie odzywałam, ale czekałam do wizyty u gina, żeby moc podzilic sie z wami pewnymy informacjami. I jak to czasem bywa trafiłam na jakiegos dziwnego doktorka.
Podczas pierwszej wizyty polecił mi zrobic multum badań, które miały potweirdzić moją ciążę. No i przedwczoraj wybrałam sie poraz drugi. Stwierdził że jestem faktycznie w ciązy:)załozył karte, wypisał zaświadczenie do pracy, przebadał, skasował o 20 zł wiecej niz zwykle < nie wiem - chyba za wypisanie tego świstka:)>i koniec. No i stwierdził ze w sumie to usg by mi sie przydało...Więc wypisał mi "pseudo" skierowanie na kartce z zeszytu przybił pięczątke i hola do "pcimia dolnego" na usg prenatalne. Ehh.. troszke sie zezłościłam- wizyta kompletnie do bani, a tak czekałam na jakies konkrety. Rozwazam zmiane lekarza.

I mam jeszcze jedno pytanie drogie koleżanki co sądzicie o badaniach prenatalnych, warto je robic?
Pytam, gdyz podczas pierwszej ciąży nie robiłam takowych badan... A teraz sama nie wiem... Eh.. w ogole mam tak kiepski nastrój i ciągle sie stresuję czy z "kruszynką" wszytko dobrze:(

Pozdrawiam

Jak cie cos martwi to zawsze warto

Też tak myślę, to moja trzecia w sumie czwarta ciąża i nie robiłam tych badań, teraz rozmawiałam o nich z lekarzem, ale on stwierdził, że nie widzi wskazań by je zrobić

isia - brak słów z tymi lekarzami a prywatnie chodzisz . Robi się niby kobietom po 30 ( dobrze wiem ? ) a jakos z tego co czytałam to wiecej dzieci z wadami rodzi się u młodszych matek , chyba dlatego że tych badań właśnie się nie robi:wściekła/y::wściekła/y: I gdzie tu logika ?
 
Do góry