reklama

Kwietniówki u lekarza

reklama
Ja sie dziwie, ze w ogole lekarz nie zrobil usg, ale co mozna wymagac od naszej sluzby zdrowia, maja nas gleboko.... zazwyczaj. uwazam, ze nawet nie powinna pytac Cie o zdanie tylko zrobic usg i polozyc na obserwacje na oddzial, bo plamienie jest niebespieczne i bynajmniej to nie jest normalne.
 
Ja tez dzis byłam na USG wsio jest ok NT wyszło 1 , maluch ma 6cm prawie ;-) Poprawka pewnie będzie u mojej ginki 12go
Ja bylam na swoim w piatek wieczorem. NT tez wyszlo 1, a bobas ma 6 cm dokladnie:) Chyba blizniaki bedziemy mialu :-D
Super bylo, wszystko widac, i raczki i norki, lekarz sie smial, ze pupe wypinal, zebysmy zobaczyli czy chlopak, czy dziewczynka, ale jeszcze trudno to stwierdzic, a on nie chcial zgadywac (ten lekarz znaczy) wiec nie wiemy, ale raczej chlopak;-) Zobaczymy nastepnym razem.
Lekarz mi powiedzial, ze z USG nie ma co przesadzac, bo sie Maly denerwuje tylko, bo slyszy te ultradzwieki czy cos tak i dlatego czesto na poczatku badania jest spokojny, a potem sie kreci. Wiec ja go denerwowac nie bede za czesto, tylko czasami. Powiedzial mi tez, ze nastepne wazne USG jest ok 20-22 tydz (to polowkowe czy jakos tak), a jesli w miedzyczasie nic sie nie dzieje, to nie ma koniecznosci robienia.
Acha, powiedzieli mi tez, ze nastepne juz mozna robic to 3D albo 4D (jeszcze nie do konca wiem jaka jest roznica) wiec bedzie jeszcze lepiej widac wszystko niz teraz :tak: Juz nie moge sie doczekac !!:-):-)
 
To nie tak że mi nie zależy. Po prostu dziś nie miałabym z kim zostawic małej, umówiłam się, że po południu przyjadę jeszcze raz.Więcej nic mi nie poleciało, ale byłam w szpitalu, wywalczyłam usg i okazało się, że nie jestem już w ciąży :-( macica jest pusta. Gin robił mi usg dopochwowe, bo nie mógł uwierzyc. Pokazał mi monitor i naprawdę NIC TAM NIE MA :(((((((((((((((((((((((((( Mam czekac aż się oczyści a jak nie to do szpitala. Siedzę i wyję i nie wiem, jak dalej życ. Gdyby nie mała, byłoby ze mną naprawdę krucho, a tak ona daje mi siłę...
 
To nie tak że mi nie zależy. Po prostu dziś nie miałabym z kim zostawic małej, umówiłam się, że po południu przyjadę jeszcze raz.Więcej nic mi nie poleciało, ale byłam w szpitalu, wywalczyłam usg i okazało się, że nie jestem już w ciąży :-( macica jest pusta. Gin robił mi usg dopochwowe, bo nie mógł uwierzyc. Pokazał mi monitor i naprawdę NIC TAM NIE MA :(((((((((((((((((((((((((( Mam czekac aż się oczyści a jak nie to do szpitala. Siedzę i wyję i nie wiem, jak dalej życ. Gdyby nie mała, byłoby ze mną naprawdę krucho, a tak ona daje mi siłę...

Tulam mocno . Kurde czemu tak sie stało:-(:-(
 
reklama
Volin, caly dzien o Tobie myslalam, i posylalam pozytywne mysli... Na jedno juz za pozno, ale mysle cieplo o Tobie, by przestalo bolec. Trzymaj sie Skarbie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry