ja tabletki odstawiłam pod koniec maja, a w ciążę zaszłam już w lipcu ;-) czyli ładny wynik
Jestem już po wizycie u mojej gin. brzuch mi się już trochę obniżył (mojej mamie w ogóle się nie obniżył, więc mogę to uznać za objaw). Moja gin bardzo się ucieszyła, że praktycznie całą ciążę przeszłyśmy bezproblemowo. wszystkie wyniki w normie... zrobiła dzisiaj posiew, więc tylko to będę musiała odebrać. jedynie bakterie w moczu, leukocyty i nabłonki mnie niepokoją, ale PAni doktor powiedziała, że w ciąży na tym etapie to ją nie dziwi i przepisała globulki aby pobrać przed porodem... no i powiedziała dla mnie coś istotnego... Bo ja wg OM (i wg suwaczka) termin porodu mam na 24/04 a wg USG od samego początku było to 12/04 no i pani doktor powiedziała, że termin USG jest terminem którego powinnam się trzymać, gdyż w moim przypadku ewidentnie zapłodnienie nastąpiło wcześniej... chyba dorobię sobie drugi suwaczek... a co