reklama

Kwietniówki u lekarza

A tak wogole dla tych, ktore uparcie twierdza, ze hormony z tabletki przenikaja do mleka:

Od 2 lat dostępna jest w Polsce tabletka antykoncepcyjna nie zawierająca estrogenów - Cerazette. Jest ona przeznaczona dla kobiet karmiących piersią i tych, u których stosowanie estrogenów jest niewskazane. Ze względu na unikalny skład Cerazette chroni kobietę przed nieplanowaną ciążą nie wpływając na jakość i ilość pokarmu oraz rozwój dziecka.

Jesu Katik dzięki -a już miałam zakładać spiralę...
Chociaż doczytałam trochę dokładniej i jednak coś mi tu nie gra bo

http://www.urpl.gov.pl/rejestr/Cerazette.pdf

"Badania preparatu Cerazette tak jak i innych środków antykoncepcyjnych zawierających progesteron wykazały ze nie wpływa on na ilość i jakość pokarmu (nie znaczy to że do niego nie przenika według mnie). Ocenia się że 0,01-0,05 ng etonogestrelu na kilogram masy ciała na dzień może być przyjęte przez niemowlę. Progesterony w niewielkich ilosciach wydzielane są z mlekiem i połykane przez karmione dziecko. Nic nie wskazuje jednakże że stanowi to zagrozenie dla zdrowia (a to okaże się za kilkanaście lat bo to nowy lek i nie ma tu pewnosci a tylko przypuszczenie że jest bezpieczny)."

Skoro hormon przenika do dziecka to wydaje mi się ze oddziaływuje też na ten mały organizm wiec to ryzyko które tyczy nas (np. rak sutka do 10 lat po odstawieniu) i te skutki uboczne (np. nudności) -na mój mały niedouczony w farmakologii mózg mogą dotknąć też dziecko. A co z hamowaniem owulacji?? moze któraś wie??

Wiec nie ja uparcie twierdziłam a lekarz któremu zaufam (i chyba słusznie) bardziej niż reklamie w necie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
A jak jak już pisałam biore AZALIE i maiałam tylko raz krawienie i nic i nie wiem tez sie troche boje ale u nas to raczej ciąża wykluczona ... Moze tak ma byc, że bpry nich okresu nie ma. A propo kobiety mam jeszcze ostatnie opakowanie i musze sie wybrac do gina ale powiedzcie mi czy jak przestalam karmic to musze je zmieniac czy moge zostac na tych ?

Powinnaś zmienić stanowczo...
 
kurde, to widzę, że ja to w ogóle jestem inna... u mnie zawsze wszystko działa jak w zegarku praktycznie... pigułki biorę odkąd miałam niecałe 16 lat (zalecenie lekarza) a jak tylko odstawiłam, żeby zaplanować ciążę, to po miesiącu już zaszłam (a straszyli, że będę mieć problem) po porodzie miałam książkowo, tak jak pani gin mi powiedziała... teraz biorę pigułki i znowu mam wszystko tak jak przed ciążą...

aaaaaa śniło mi się, że jestem w ciąży :szok: izabela przez Ciebie mi się przypomniało... ale mnie ciary przeszły... trochę za wcześnie na drugie dla mnie :-p jeszcze nie schudłam tyle ile chce...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry