dzien dobry

My juz od 7 na nogach, mala poszla spac, maz nawet oka nie otworzyl - ale wyslalam go dzis o 5 po mala, ale sie naprzeklinal - ja to robie codziennie wiec jak pojdzie raz w tygodniu to mu sie nic nie stanie

Wstawilam pranie, zmywarke, sciaglam suszarke, umylam sie wiec czas na kawe

A mialam nie wychodzic dzis z lozka
A wogole od rana chodzi za mna pewna mysl, nie wydaje sie Wam ze zbyt czesto szufladkuje sie dzieci wg wieku, a przeciez w przypadku takich niemowlakow tydzien - dwa roznicy to bardzo wiele, kazdy maluch jest inny - ma inna wage, inny wzrost a wiec zapewne inna sile. POza tym co z wczesniakami, ktore urodzily sie 2 - 3 tygodni przed czasem, a tymi ktore urodzily sie po terminie, w tym samym czasie maja 5 miesiecy, a jednak moga zupelnie sie roznic! Poza tym temperament dziecka tez bardzo wplywa na rozwoj. A jednak czesto czyta sie ze dziecko mamy karmic od tego albo od tamtego, czy dziecko powinno umiec to czy tamto... Oczywiscie nie chodzi tuta o usprawiedliwienie przyspieszania, ale troche drazni mnie ze nie podchodzi sie do umiejetnosci dzieci indywidualnie... No to koniec rozwazan na sobotni poranek

Wracam do kawy.