• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

L u t y 2 0 1 1 - nasz wątek codzienny

reklama
Dokladnie coraz bardziej widze ze czasem jak nas boli codziennie cos to wcale nie musi oznaczac ze jednak cos sie dzieja, a z drugiej strony moze nagle zaczac sie porod a my poczujemy wszystko juz jak sie zacznie :) To tez sobie tak mowie na pocieszenie, bo u mnie czesciej sa dni kiedy jest spokoj :D

maran ja tez dzis spiaca, juz prawie zasnelam u mamy, u babci bylo tak goraco ze myslalam ze oszaleje, a potem jeszcze godzina drogi w samochodzie :( ale kawy sie nie tykam bo mnie po niej zgaga lapie, zreszta ostatnio lapie mnie po wielu rzeczach :( tez tak macie??

Kochana ja zgagę mam co chwila dosłownie ale jak jest do zniesienia jeszcze to nic nie biorę ale jak już jest mega silna to biorę rennie i przechodzi jak ręką odjął:tak: Pewnie niezłe kudłaczki będą te nasze pociechy;-)
 
a ja mam zgage cały czas... niezaleznie od tego co zjem czy wypije to i tak mam... jak wypije maalox to przechodzi na chwile a później jak mi sie odbije to zgaga wraca... wiec mi już wszystko jedno i jak mam chec to sobie kawe z duuuuuuużym mlekiem wypijam i już ;)
 
No wlasnie ja pijam mleko, ale jak jest mega zgaga to nie pomaga, migdaly tez nie :( To troszke mnie uspokoilyscie bo wmawialam sobie ze skoro mam zgage to na bank mi brzuszek nie opadl! A jednak nie ma to znaczenia, bo z tego co kojarze to Rutkosiu Tobie juz opadl na pewno?
 
No wlasnie ja pijam mleko, ale jak jest mega zgaga to nie pomaga, migdaly tez nie :( To troszke mnie uspokoilyscie bo wmawialam sobie ze skoro mam zgage to na bank mi brzuszek nie opadl! A jednak nie ma to znaczenia, bo z tego co kojarze to Rutkosiu Tobie juz opadl na pewno?

Mnie już opadł brzusio ale ucisk jest pewnie cały czas skoro zgaga męczy:tak: Moja mama ostatnio jak zobaczyła mój brzuch to się pytała czy nie czuję główki czasem między nogami:-D
 
Witam się wieczorkiem:-)
Ja byłam wczoraj na IP,bo w piątek wieczorem miałam skurcze co 2 min,a wczoraj żadsze,ale były.Pani doktor mnie zbadała,szyjka skrócona i rozwarcie dalej na palec(takie mam od 22 tyg).Kazała jeszcze się 2 tyg wstrzymać od rodzenia,także nie przemęczać się;-)
To mnie zmobilizowało do spakowania torby i już teraz jestem gotowa,ale mam nadzieję jednak do 9 poczekać:tak:
Wiecie,że ja te skurcze przepowiadające mam nawet kilka razy na godzinę,taki przedsmak tych konkretnych:-D
 
Wiecie,że ja te skurcze przepowiadające mam nawet kilka razy na godzinę,taki przedsmak tych konkretnych:-D


za to ja nie mam w ogóle takowych skuryczów... i dlatego mnie czasem taka myśl nachodzi, że bedzie tak jak z Alą, że i tę ciąze przenosze i poród bedzie wywoływanty a tego bym nie chciała... coraz częściej jakoś tam o tym mysle...
 
reklama
Maran może nie będzie tak żle;-)
Ja pojechałam na izbę,bo bałam się,że mi się rozwarcie zrobi,a ja nie wyczuje tego:-)
Przy ostatnim porodzie w ciągu godziny zrobiło mi się pełne rozwarcie i dlatego trochę spanikowałam:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry