• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

L u t y 2 0 1 1 - nasz wątek codzienny

No zobaczymy zobaczymy bo jak narazie to się wypina tak że brzuch mam wykrzywiony na prawą stronę:blink: Ehh ten łobuz wyszedł by wreszcie:tak: A z tym wiciem gniazda to fakt załączył mi się dzisiaj jak nie wiem:-) Przynajmniej mam wszystko gotowe i małż nie będzie musiał tego robić tylko siedzieć i czuwać przy żonie i dziecku:tak:
 
reklama
Rutkosia, czekamy więc na rozwój wypadków :) ja obstawiam tak do 2 dni :))
a mnie dzisiaj męczy cały dzień biegunka :( albo coś zjadłam albo jakiś wirus... ale rodzince nic nie jest póki co, tylko ja tak latam w to miejsce
 
Rutkosia, czekamy więc na rozwój wypadków :) ja obstawiam tak do 2 dni :))
a mnie dzisiaj męczy cały dzień biegunka :( albo coś zjadłam albo jakiś wirus... ale rodzince nic nie jest póki co, tylko ja tak latam w to miejsce


UUUUU współczuję kochana nie ma nic bardziej nieprzyjemnego i męczącego jak wymioty i biegunka:-( Trzymaj się oby szybciutko Ci przeszło:tak:
 
dziewczyny, i mi to przeszło przez myśl, ale mnie w ogóle brzuch nie boli, czop nie odszedł, jakoś tak nie czuję żeby to było blisko, ale kto wie, kto wie... :))
 
reklama
Dokladnie coraz bardziej widze ze czasem jak nas boli codziennie cos to wcale nie musi oznaczac ze jednak cos sie dzieja, a z drugiej strony moze nagle zaczac sie porod a my poczujemy wszystko juz jak sie zacznie :) To tez sobie tak mowie na pocieszenie, bo u mnie czesciej sa dni kiedy jest spokoj :D

maran ja tez dzis spiaca, juz prawie zasnelam u mamy, u babci bylo tak goraco ze myslalam ze oszaleje, a potem jeszcze godzina drogi w samochodzie :( ale kawy sie nie tykam bo mnie po niej zgaga lapie, zreszta ostatnio lapie mnie po wielu rzeczach :( tez tak macie??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry