reklama

Ładny film o wcześniakach

Temat na forum 'Wcześniaki' rozpoczęty przez asiuleks, 29 Lipiec 2007.

  1. asiuleks

    asiuleks Fanka BB :)

  2. abrzuzka

    abrzuzka Fanka BB :)

    aż mi się łezki zakręciły. wróciły wspomnienia.......
     
  3. reklama
  4. agusia9915

    agusia9915 Matka wariatka

    popłakałam sie :cool2:
    piekny film
     
  5. ANETA1974

    ANETA1974 Zaciekawiona BB

    Wspomnienia wróciły,szpital ,strach .To juz 4 miesiace ,a wydaje sie że to było tak niedawno.
     
  6. kropecka

    kropecka Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08

    też się popłakałam. wiktor nie był wcześniakiem ale ważył 2500 kg i tez walczylismy o jego zycie. wyglądał identycznie jak jedno z dzieci pokazanych na filmie.
     
  7. miller

    miller Easy Rider

    Bardzo ładny i wzruszajacy ,choc minęło nam juz ponad dwa latka to i mnie się łza zakręciła i aż ciarki przeszły,wróciły wspomnienia.
    Może az takich luksusów u nas nie ma ale sprzęt mamy podobny......te inkubatory,cepapy,pompy infuzyjne,pulsometry,ciaggle pamietam ten monotonny dzwięk...pik...pik...pik.....przerywany alarmem.....mała saturacja.....uwaga........brrr.spedzilismy dłuuugo na intensywnej....a dzieiciaczki podobne do naszych.......na szczęście jesteśmy na tym szczęsliwym i budującym końcu filmu,gdzie te skarby wesoło biegają zapominając o przezyciach (choć czasem mam wrażenie,że Pawełek pamięta.....)
    Cztery dni temu oddałem krew dla wczesniaczka mojego kolegi..............1300 lub 1900 ważył nie wiem dokładnie , mial wadę serca.............miał........ :( ... (*)...
    Pozdrawiamy wszystkich i życzymy duuzo szczęscia, tak jak my mieliśmy i mamy :)
     
  8. agnieszka81

    agnieszka81 Fan(ka)

    Ja na szczęście nie jestem mamą wcześniaczka-ale obejrzałam ten film i też sie popłakałam.
    Moja przyjaciółka urodziła w 26/27 tyg. Staś żył tydzień, miał wylew do mózgu
    [*]
    Ludzie których osobiście nie dotknęło nieszczęście nie raz nie doceniają tego co mają...
    Życzę zdrówka, i jeszcze raz zdrówka wszystkim dzieciaczkom i ich rodzicom!!!!!!
     
  9. Emi123

    Emi123 Początkująca w BB

    Hej. Naprawdę ładny film. Ja też jestem mamą wcześniaczka. Bartuś urodził się w 31 tyg. z wagą 2000g i 49 cm. Lekarze mówili, że miał szczęście, iż urodził sie duży,bo rzadko sie to zdarza. Jednak nie mógł sam oddychać i 9 dni był podłączony do respiratora. Na OIT Bartuś zaraził sie gromkowcem złocistym i musiał tam zostać 5 tyg. w domu bylismy tylko 2 tyg., gdyż synek miał bardzo złe wyniki krwi i lekarze musieli mu ją dotoczyć (hematokryt 7,1). Po powrocie do domu Bartuś dobrze sie rozwijał, poprawił mu się APETYT i już nie musiałam sciągać mleka, bo nauczył sie dobrze ciągnąć pierś. Również bardzo dobrze przybierał na wadze. Po 2 tyg sielanki Bartuś zachorował na zapalenie płuc. Leżał w szpitalu miesiąc, ponieważ złapał 2 infekcje i choroba ciągle wracała. Lekarz podejrzewał pneumocystodoze, naszczęście jego spekulacje okazały sie błędne. Przez 4 miesiące udało nam się uchronić synka przed chorobami, jednak po chrzcinach zachorował na zapalenie oskrzeli. Teraz lekarze podejrzewali u niego dysplazme płuc choć nie jest to w 100% pewne, gdyż lekarz do którego jeździmy do Łodzi na Sporną nie potwierdził tego. Jednak musimy bardzo uważać, bo Bartuś łapie szybko infekcje. Teraz ma 9 miesięcy i wazy 10 kg. Przegonił wagą nawet swoich rówieśników. Mierzy 72 cm. Od pół miesiąca siedzi i jest bardzo dumny, gdy próbujemy postawić go na ziemi. :cool2:
    Życzymy zdrowia wszystkim wcześniakom i dużo sił rodzicom:-)
     
  10. reklama
  11. mamoośka

    mamoośka Fanka BB :)

    Faktycznie Lzy się kręcą oglądając taki film.Wracają wspomienia.Moja córcia też jest wcześniakiem i to skrajnym i wiem jaką siłe mają takie maluchy,ile w nich jest woli walki o życie.Moja córcia wyszła z wcześniactwa w pełni tego słowa znaczeniu zwycięsko .Mimo swojej wagi 750g wyszła obronną ręką.Wiele przeszła ale na szczęście wszystko jest ok.czego życzymy wszystkim wcześniaczkom.
     
  12. MamaMałgosi

    MamaMałgosi Zaciekawiona BB

    Witaj, Ptysiu. Trzymamy kciuki. A gdybyś chciała pogadać, o coś zapytać... wszystkie przeszłyśmy przez to, co Ty przechodzisz, i wiemy, jak to jest.
     

Poleć forum