Nasz Julek też od 20-12 śpi do 3-4, potem jeszcze przekima do 6-7 i ja już wstaję. Wydaje mi się, że się z piersi najada, bo jest spokojny, śpi w dzień i między karmieniami mamy wtedy 3-4 godzinki. Czasami jest dokarmiany moim mlekiem z butelki (jak jestem na uczelni) i wtedy widać jak dużo je - minimum 120-130ml, bo inaczej jest niespokojny. A ile zjadają wasze maluchy? Mi się wydaje, że to sporo, bo taką pojemność mają butelki. No ale przybiera tak w sam raz 22g/dzień.
Nigdy jeszcze nie dostał sztucznego mleka ani nic do picia.
Z zasypianiem bywa róznie. Generalnie wystarczy wyjechać wózkiem z domu i śpi. W domu zasypia zawsze w łóżeczku, ale trwa to i wygląda różnie. Jak dokuczają gazy, to trzeba od czasu do czasu podać smoczek, pogłaskać. Ale dziś rano zasnął zupełnie bez smoczka i bez zadnej interwencji. Najpierw wpatrywał się w szafę, potem powoli coraz bardziej przymykał oczka i w końcu zasnął na jakieś 2 godzinki. Ale nie mogę narzekać, bo nie potrzeba się uciekać do żadnych trików, synek nauczony łóżeczka. Zawdzięczamy to chyba naszej cierpliwości na początku.