Ja mam duże piersi może dlatego troszkę się hamuję, karmiłam małą wielokrotnie w parku, ale na przystanku w tłumie ludzi to według mnie lekka przesada. Przecież można iść troszkę dalej gdzie nie ma ludzi, w centrach handlowych są chyba specjalne pokoje dla matki z dzieckiem gdzie można to zrobić.
Przede wszystkim zawsze staram się nakarmić Karolkę przed wyjściem żeby nie było takiej konieczności, szczerze mówiąc jeszcze mi się nie zdarzyło żeby była głodna gdzies np w centrum miasta bo pewnie też wyjęłabym pierś i bym ją karmiła ale na pewno starałabym się poszukać jakiegoś ustronnego miejsca.
Ale z tego co piszecie to chyba jestem złą matką, aż przykro mi się zrobiło.