reklama

Laktacja

tak larvuniu, ja zawsze tka mam. Odkąd laktacja się stabilizuje nasze piersi nie są zawsze twarde i przepełnione mlekiem tylko właśnie przychodzi większa ilość mleczka wraz z tym mrowieniem i wtedy leci mi też z drugiej piersi. Dlatego zawsze mam w trakcie karmienia wkłądkę laktacyjną:)
 
reklama
mamusiu mi też tryska :-) raz jak Mati wypluł to mu do oka prysnęło ;-0 ale sie wtedy skrzywił :-)
larvuniu moje cycki już sie przyzwyczaiły i zostawiam je jedną od ok 19.30-20 drugą od 21 do rana tzn do 7a drugą do 8.30-9 i spoko nie wylewa mi sie ani nie mam zastojów. Laktacja chyba sie już unormowała u mnie.
 
U mnie tez zawsze leci z drugiej piersi podczas karmienia, musze zakrywac pielucha bo czasami jest powodz. Czy tryska w czasie karmienia to nie wiem bo jak maly zlapie to nie puszcza. Musze jednak zawsze karmic z obu, bo inaczej robia sie bolace zastoje jezeli przerwa jest zbyt dluga.
 
też mam po nocy przepełnione twarde cycuchy, a z drugiego kapie... i tak się zastanawiam kiedy to się unormuje??? może doświadczone mamusie podpowiedzą?
 
U mnie fontanny nie tryskają ;) Ale na początku musi sporo lecieć, bo Ada niekiedy aż się krztusi jak mocno zassie :) Piersi rzadko są przepełnione tak, że bolą i są mocno twarde. Za to przy prawie każdym karmieniu z drugiej piersi leci, do tego czuję jak mleko napływa takie właśnie jakby mrowienie, o którym piszecie. Dlatego na noc sobie pieluchę tetrową wkładam pod piżamę ;)
 
Temat miał być przeniesiony do archiwum ale jeszcze jest więc piszę...
Wiem że jestem jedną z bardzo nielicznych Mam które cycolom...

Otóż mam już dość! :-( możecie sobie pomyśleć że jestem beznadziejną Matką... ale jestem już wykończona i chciałabym przejść powoli na MM.

W dzień karmię go tylko 2 razy... ale jak przychodzi wieczór to Młody chce sobie odbić chyba i wtedy je co 2 godz- czyli jakieś 5 razy je... czasem więcej.
I jestem już męczona, a poza tym mleko leci wolniej (jakby go mniej było)

Zasuszałyście mleko? Czy u was się po prostu skończyło?
Poradźcie co mam zrobić!!! :wściekła/y:
proszę...
 
reklama
My też jeszcze cycolimy...w dzień też dwa razy a w nocy co 2/3/4 h. To zależy jak Julia się budzi.

Agatka...ja chcesz zakończyć karmienie to zrezygnuj z karmień dziennych wtedy nleka będzie mniej a potem zacznij podawać mm w nocy. Mleko samo zacznie zanikać. ja tak robiłam z damianem jak byl maly
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry