Zebrra, ja trochę nie w temacie, ale opóźniona z czytaniem forum od wczoraj jestem.. Wyczytałam, że na połówkowe do Enelmendu się wybierasz - czy nie lepiej (głupio mi że się wtrącam, ale to z troski
akurat za to usg zapłacić i pójść do "porządnego" lekarza? Z całym szacunkiem, ale mam też opiekę w Enel i tyle razy się na ich lekarzach przejechałam, że szok. Nie ufałabym im za nic, a w szczególności co do tak ważnego, jak połówkowe, usg.



a jutro jadę robić ostatnie fotki bo tak pięknie świeci słoneczko
ale nie omieszkam po drodze wstąpić do sklepu Bobas
pooglądam z siostra co tam mają ciekawego.
jestem z wami w miarę na biężąco, ale piszę sporadycznie;-);-). Ale wam zazdroszczę, że wiecie już ,że wszystko w porządku. Ja mam usg połówkowe w piątek i stresuję się niesamowicie-poprzednie usg. miałam w 8 tygodniu i od tego czasu nie widziałam dzidziolka..