Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ale potraktuj to z dystansem... może bedziesz miała powtarzane wyniki badań, nie wiem albo jest to wynik diety z poprzedniego dnia... albo tak masz i wszystko jest ok
jak miałam ostatnio normalne badanie cukru we krwi, to na czczo wyszło mi 61 a norma od 70, pytałam lekarza czy tak może być, powiedział ze ok i żebym pamiętała, że te normy nie dotyczą kobiet w ciąży, więc myślę, że nie ma się czym martwić)), a jutro spytasz swojego lekarza
dziękuje dziewczyny za słowa otuchy to dużo daje jesteście kochane...
moja siostra pojechała jeszcze na prywatne usg-potwierdzili to :-( wysłali ją do domu i ma czekać na poronienie do jutra a jak nie to jutro wyciągną...
właśnie dostałam tel-już po...w domu straciła maleństwo zabrało ją pogotowie i dzieciątko...będą robili badanie histopatologiczne(dobrze napisałam?)
Ciężko się zdystansować to bardzo bliska mi osoba ....zawsze widząc mojego juniora będzie pamiętała o swoim maluszku którego straciła...zastanawiam się czy pojechać do niej do Gdańska z mamą..co się dzieje z jej psychiką...ale nie wiem czy nie zrobię jej psychoterapii swoim brzuchem-jak mnie zobaczy...
sorki że wam o tym pisze ale jesteśmy tu długo i na tyle się znamy abym mogła wam napisać moje radości i smutki...
Marika, faktycznie Twój widok może ją tylko rozdrażnić. Ale Ty znasz ją najlepiej i wiesz, czy ważniejsza jest dla Twojej siostry obecność kogoś bliskiego. Jeśli jesteś w stanie pomóc jej na odległość, to próbuj Jeśli czujesz, że jesteś teraz potrzebna w Gdańsku, to jedź.
A Twoja siostra jest starsza od Ciebie czy młodsza?
Aha, Moniczko, ona będzie pamiętała o swojej stracie nawet bez patrzenia na Twojego juniora, wystarczy, że spojrzy na jakiekolwiek dziecko. Więc chyba nie powinnaś zbytnio wyolbrzymiać roli kontaktów między siostrą a Twoimi dziećmi w jej samopoczuciu, bo sama możesz niechcący wprowadzić chorą stresującą sytuację - tak przynajmniej mi się wydaje.
Marika, bardzo mi przykro :--(. Pozwól siostrze troszkę ochłonąć i pobyć ze swoim bólem; to dla niej na pewno najgorsze chwile w życiu. Nie wiem, jak blisko jesteście ze sobą - może zapytaj ją wprost, czy chciałaby Cię teraz widzieć? Patina, czy to Twoje pierwsze badanie glukozy w życiu? Czy kiedykolwiek zdarzył Ci się już taki niski poziom cukru? Jak dawno temu? Czy zdarzyły Ci się kiedyś "skoki" cukru - raz ostro w górę, raz w dół? Póki co, spokojnie - Twoje wyniki są za wysokie na to, żeby wskazywać hipoglikemię (chyba że miałaś wcześniej jakieś perturbacje cukrzycowe).
marika BARDZO mi przykro. NA pewno siostra kochala dzidzie od pierwszej chwili ciazy.. wyrazy wspolczucia i usciski..
od poczatku ciazy modle sie o wszystkie "zaciazone", o zdrowe dzieci, o szczesliwe porody..
niestety w zyciu roznie sie zdarza Trzymaj sie Monika i dzwon, smsuj do siostry.. mozesz jej tez zapytac, czy chce zebys przyjechala.
Widok brzuszka wcale nie musi jej zdolowac, a Twoja bliskosc moze jej wiele dac.....
ehhhh..
Naprawde bardzo mi przykro :-(