kark sprawdzam-cieply, ale nie goracy i nie spocony, lapk na ogoli zimne,czasem az sine, czasem cieplejsze.
a o tendencjach babc do przedobrzania to wiem
u mnie starsza juz z katarem , wiec boje sie, ze mala N. sie zarazi. Intensywnie kurujemy starszaka, inhalacje, syrop z cebuli, smarowania, mam nmadzieje, ze sie maluchowi uda. W tym momencie licze tez na moc kp
a o tendencjach babc do przedobrzania to wiem

u mnie starsza juz z katarem , wiec boje sie, ze mala N. sie zarazi. Intensywnie kurujemy starszaka, inhalacje, syrop z cebuli, smarowania, mam nmadzieje, ze sie maluchowi uda. W tym momencie licze tez na moc kp
w te zimne dni Jula miala na dworze body na krotki rękaw, na to pajac i dres, czapeczka, kark byl suchy i lekko cieply - byla ubrana tak jak ja plus czapka i zachorowala :-( Teraz w domu ma body, pajac i owinieta w koc, zmarzluch mój zasmarkany :-( Ale i zimno mam w domu, sama nosze rajtki pod dresem, co to bedzie w zimie :-(
