Lilith - nastawienie do pracy mam średnie. Na skrzydłach to raczej tam nie lecę. Ale to ostatni miesiąc, więc zależy mi na tym aby wyprowadzić wszystko na cacy i ze spokojem ducha cieszyć się z ostatnich tyg ciąży [emoji5].
Dziękuję dziewczynki za życzenia zdrowia dla Jagi. Już kiedyś pisałam - Ją zazwyczaj "bierze" na przełomie wiosny/lata.
Lilith - zastosowałam wobec niej domowe sposoby: herbatka z cytryną i miodem, i aromaterapia. Jeżeli nie ma zaostrzenia chorobowego zależy mi na tym aby organizm sam walczył z infekcją.
Kasiulka - takie spotkanka z dziećmi też są super [emoji3]. 3 grupy, w których każda zajmuje się sobą [emoji3].
Tych wejściówek do kina zazdroszczę [emoji6]
Pumelova - rzuciłas fajny pomysł z tym podziałem na obozy babskie i męskie. najczęściej spotykaliśmy się wszyscy razem, bądź umawialam siw z koleżankami, a faceci w domach (każdy swoim), bądź na odwrót [emoji6]
Tymuniek - ale fajny miałaś wczorajszy dzionek [emoji3]. Raz na jakiś czas odstępstwa dietowe nie są złe - grunt, ze masz wszystko pod kontrolą.
* Dzisiaj robiłam surówke z kapusty kwaszonej i myślałam o Tobie [emoji5]
No nic... Obiadek uklecony (a miałam nie robić - bo był plan jak u Ewelli - wieczorne wyjście gdzieś w Ryneczek [emoji6]), dziec przygotowany do szkoły, i zaraz zaczniemy kręcić kwiatki na wianek wiosenny [emoji4]
Miłej niedzieli Babolki [emoji8]