reklama

Lipcowe mamy 2017

Eh, dziewczyny doradźcie co robić. Myślę, że zaczyna odchodzić mi czop śluzowy. Jak rano byłam w toalecie to zanim poleciały siuśki wypadł mi jakby kawałek żelu, takiej galaretki, nie było tego dużo. Martwi mnie to, że wydaje mi się, że miało kolo lekko zielonkawy. Nie miałam oczywiście jak tego wyłowić i się przyjrzeć :P Moja lekarka jest na urlopie, a wizytę u innego gina mam w piątek. Oczywiście przejrzałam internet i ktoś pisał, że to może być od zielonych wód płodowych. Nie wiem teraz czy jechać na IP czy czekać do piątku. Nie chcę panikować niepotrzebnie, ale też zaszkodzić dziecku.
 
reklama
Joanna mi tak leci tez od tygodnia i to nic złego:) wysłałam foto lekarzowi powiedział ze to nie czop :D taka glutowata galaretka własnie..

Ja wyszłam od lekarza
Mała ok 3600
Rozwarcie 3cm
Termin miałam na 10 - jak do 17 nie urodzę to zaprosił mnie na oddział
ALE
Dzis za moja zgoda zrobił mi masaż szyjki - mowil ze moze to przyspieszyć porod ..bol? Niesamowity. A w sumie to takie dziwne ciepło? Nie wiem jak to nazwać
Mam pytanie czy któraś z was to miała? Pomogło? Bo moge w piątek powtórzyć ale nie wiem czy to warte tego bólu [emoji51]


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry