Heyy mamy! Od rana jestem w szpitalu, straszny młyn był rano i kupa ludzi więc chyba 2 h czekałam aż coś ze mną zrobią. Później pobrali mi krew , mocz zwykły i posiew i miałam usg maluszka zewnętrzne i wewnętrzne , słyszałam tętno, super

Jeszcze mam przez 24 h sikać do słoja i jutro jeszcze będę mieć usg nerek. Ok południa powinnam wiedzieć już co robić ze sobą i z tym moczem. Oprócz mnie na sali są dziewczyny tylko w zaawansowanych ciążach i trochę im zazdroszczę tych ruchów bobasów.
Dziewczyny mam taki problem. Od ok tygodnia codziennie mam mega bóle głowy i mimo wzięcia nawet 2 apapów nadal boli

Do tego często mam takie kołatanie serca. Ma ktoś tak?