oliwka_11
Moderatorka mama X 3 i 👼
Ja tez....pierwsze slysze zeby usg robic na fotelu. Same dowcipne bylo dla mnie krepujace a co dopiero jeszcze jakby bulo na foteluNa tej kozetce co normalne usg.
![]()
Napisane na LG-H815 w aplikacji Forum BabyBoom
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja tez....pierwsze slysze zeby usg robic na fotelu. Same dowcipne bylo dla mnie krepujace a co dopiero jeszcze jakby bulo na foteluNa tej kozetce co normalne usg.
![]()
No wlasnie mnie tez to zdziwilo. Ja tez mam na kozetce, lekarz mi na nogi kladzi lignine i nie leze taka gola. Nic w sumie nie widac.Ja tez....pierwsze slysze zeby usg robic na fotelu. Same dowcipne bylo dla mnie krepujace a co dopiero jeszcze jakby bulo na fotelu
Napisane na LG-H815 w aplikacji Forum BabyBoom
Ja mialam 2 razy dowcipne. Na potwierdzeniu ciazy. I tydzien temu u ginki,bo zmienilam lekarza...ona robila mi wpasnie dowcipne i przez brzuch. Teraz jak bylam to juz normalne przez brzuch....wiec zdejmowanie majtek mam za soba[emoji12]No wlasnie mnie tez to zdziwilo. Ja tez mam na kozetce, lekarz mi na nogi kladzi lignine i nie leze taka gola. Nic w sumie nie widac.
![]()
![]()
Aniołek[*]8.08.2017
Ja mam w piątek prenatalne na 14:00Na pewno bedzie piekne serducho
Widzę, ze dużo z Was ma w czwartek wizytę. A ma ktoś w piątek razem ze mną?
Witaj po przerwie [emoji5] To super, ze obie dzidzie zdrowe [emoji3] Postaraj sie zagladac czesciej [emoji6]Cześć dziewczynki, ja to jak zwykle wskakuje i wyskakuje jak Filip z konopii co 500 stronę, ale doba jest dla mnie conajmniej dwa razy za krótka. Wczoraj wróciłam ze szpitala, byłam ze swoją malutka, najpierw z podejrzeniem zakażenia pęcherza, później okazało się ze to chyba była trzydniówka, w każdym razie jesteśmy już w domku całe i zdrowe.
Przed chwila wróciłam tez z prenatalnych, jak to lekarz powiedział „w głowie równo poukładane, ręce nogi na miejscu, wszystko inne tez na miejscu” także cieszę się zdrowiem dzidzi, jednej i drugiej, mogę zacząć spokojnie ogarniać święta. Aha, powiedział mi tez lekarz ze na 95 procent chłopiec, i jego prognozy tez w 95 proc się sprawdzają, ale ja sceptycznie do tego nastawiona bo moja córeczka do 17 tyg tez miała być chłopcem
Na tych badaniach byliśmy z mężem ale na normalne wizyty chodzę sama. Dopochwowe miałam tylko ma 1 wizycie, na 2 już przez brzuch.
Miałam dowiedzieć się czy przerywać macierzyński i iść na L4 ale uznałam ze najpierw w święta powiemy o ciąży rodzinie a dopiero później księgowej, bo ta pewnie dalej klepnie szefowej, a nie chce żeby szefowa dowiedziała się szybciej niż rodzice. Także zadzwonię do niej po nowym roku. informacje w necie są sprzeczne na ten temat, napisałam zapytanie do ZUSu to odesłali mnie do inspekcji pracy na infolinie a tam się dodzwonić to jak do audiotele.
Przejrzałam kilka ostatnich stron, to tak odnośnie tematu porodu, u mnie rodzilismy razem z mężem i teraz tez tak będzie. W trakcie skurczów jak mi masował krzyż to pomagało tysiąc razy bardziej niż jak później dostałam znieczulenie które nic mi nie pomogło. Jak ktoś się go pyta jak poród to mówi ze „fajna impreza”chociaż przyznaje tez ze ciężko patrzeć jak ja cierpię a on niewiele może mi pomoc. Ale tak już jest w tej kwestii
![]()
Idę wciągnąć jakaś kolacyjkę i może uda mi się zajrzeć za chociaż kilkanaście stron![]()
O to juz jestesmy 3 [emoji3] To jak na razie masz pierwsza. Ja na 17.30.Ja mam w piątek prenatalne na 14:00![]()
![]()
Tak na super fotelu [emoji5]Dziewczyny Wy to usg dopichwowe macie na fotelach? Bo tak dziwnie piszecie, ze facet patrzy jak lekarz tam gmera i w ogole.
![]()
![]()
Aniołek[*]8.08.2017