• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
No wlasnir tak slyszalam, ze ok 25tc. Ale nie bylam pewna czy nie slyszalam glupoty :p
To zależy od stanu dziecka. Moja koleżanka urodziła córkę w 26 tc. (ważyła wtedy 700g) Jest całkowicie sprawna, chodzi do zwykłego przedszkola, ma 3,5 roku. Jest drobniejsza niż inne dzieci, ale tylko to ją wyróżnia. (Jako wcześniak przeszła wylewy, 3 transfuzje, była 4 razy reanimowana.)
Znam też chłopczyka z 29 tc (synek drugiej koleżanki), ma 11 lat, jest dzieckiem niemówiącym, niesłyszącym, niepełnosprawnym fizycznie (porażenie czterokończynowe z powodu niedotlenienia) plus ma szereg innych problemów np. z jelitami.
Niby wydawałoby się, że on urodził się 3 tygodnie póżniej od niej, ale wcześniak wcześniakowi nierówny.
W szpitalu gdzie leżała córka koleżanki lekarze powiedzieli, że miała duże szczęście, że to dziewczynka, bo one mają większe szanse jako wcześniaki niż chłopcy i częściej przeżywają. Nie wiem czy tak jest rzeczywiści, czy tylko ją pocieszali.
 
A wg om który tydzień? Moja miała 5.34 w 11t2d i lekarz mówił, że za duża na ten czas. Wg pomiaru byłby to 12t1d.

p19uqqmzxqi22hcj.png
Dziś 12t2d wg OM, wg usg 12t0d niby nie dużo młodsza ale jak byłam ostatnio w 8t2d to dzidzia była 9t3d więc sporo większa. Zmartwilam się że tak przystopowala, ale lekarz mówi że wszystko ok. Za tydzień mam genetyczne w 13t2d chyba ostatnia już z wątku.
 
To zależy od stanu dziecka. Moja koleżanka urodziła córkę w 26 tc. (ważyła wtedy 700g) Jest całkowicie sprawna, chodzi do zwykłego przedszkola, ma 3,5 roku. Jest drobniejsza niż inne dzieci, ale tylko to ją wyróżnia. (Jako wcześniak przeszła wylewy, 3 transfuzje, była 4 razy reanimowana.)
Znam też chłopczyka z 29 tc (synek drugiej koleżanki), ma 11 lat, jest dzieckiem niemówiącym, niesłyszącym, niepełnosprawnym fizycznie (porażenie czterokończynowe z powodu niedotlenienia) plus ma szereg innych problemów np. z jelitami.
Niby wydawałoby się, że on urodził się 3 tygodnie póżniej od niej, ale wcześniak wcześniakowi nierówny.
W szpitalu gdzie leżała córka koleżanki lekarze powiedzieli, że miała duże szczęście, że to dziewczynka, bo one mają większe szanse jako wcześniaki niż chłopcy i częściej przeżywają. Nie wiem czy tak jest rzeczywiści, czy tylko ją pocieszali.

No to przykre jeslu dziecku dzieje sie taka krzywda a moglo byc zdrowe i szczesliwe :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry