• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipcowe mamy 2018

Aga też bym chciała oddawać krew naprawdę mieć to uczucie że robisz coś dla innych pomagasz, ale dla mnie pobranie krwi wiąże się naprawdę z niezłym stresem, a w domu nieraz coś sobie zrobię, krew leci i mnie tak bardzo nie rusza jak przy pobraniu :/
Niestety nie każdy może oddawać krew..
Dla mnie najgorszy przy oddawaniu krwi jest rozmiar "igły" - prawie 2x grubsza niż "normalnie"...

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
reklama
Cześć dziewczyny ja już po wynikach, pierwsze takie duże wyjście jestem wykończona [emoji5] ale krew pobrana i jeszcze sobie bułki że sklepu przyniosłam [emoji5]
To już duże postępy, i oby teraz już było tylko lepiej :)
No i mam nadzieję, że wyniki będą dobre :)


Ja miałam ostatnio taką radochę, jak parę dni temu mogłam ciasto zrobić - w końcu, po tylu tygodniach przymusowego nicnierobienia ;)
A teraz czekam aż minie przeziębienie, to pójdę się przespacerować po moim "mieście" (do "rynku" mam 600m, plus parę sklepów odwiedzić pooglądać, pewnie jakieś 2km się zbierze) - już się nie mogę doczekać :)

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry