reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Dziewczyny nie martwcie sie, ze jeszcze brzuszkow nie macie. Chociaz na koniec nie bedziecie wygladac jak slonice[emoji6]

0d1yskjoqs9fyz5x.png

mhsvvcqg1m8gostm.png

Aniołek[*]8.08.2017
Powiem Ci, że mnie przekonałaś :D
 
Dziewczyny, któraś dostała w prezencie koszule nocne, nadające się do karmienia, miała je wyprać i dać znać czy nic się z nimi nie dzieje... nie pamiętam która...? Ale jakby się odnalazła adresatka tego posta to niech da znać! :)
 
Pewne tematy na tym wątku powinny być zakazane [emoji23]
Właśnie zjadłam placki ziemniaczane (za dużo..), w piekarniku pieką się ziemniaki do krokietów (jestem leń, będą ziemniaczane :P), a buraki czekają na obranie ;)
Na hmmm... Kolację? Drugi obiad..? Będzie barszcz z krokietem :D
A potem zrobię z barszczu krem buraczany (tzn zblenduję dokładnie buraczki z niego i inne warzywa, będzie nieco gęstszy ;))

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
Pewne tematy na tym wątku powinny być zakazane [emoji23]
Właśnie zjadłam placki ziemniaczane (za dużo..), w piekarniku pieką się ziemniaki do krokietów (jestem leń, będą ziemniaczane :p), a buraki czekają na obranie ;)
Na hmmm... Kolację? Drugi obiad..? Będzie barszcz z krokietem :D
A potem zrobię z barszczu krem buraczany (tzn zblenduję dokładnie buraczki z niego i inne warzywa, będzie nieco gęstszy ;))

0d1yrjjgtd95fou3.png
Jeee a za mną od wczoraj chodzą właśnie placki :D A krokietów ziemniaczanych jeszcze nie robiłam, nie wiem jak się robi. Ale dziś na obiad frytki i schabowy :D
 
Dziewczyny, któraś dostała w prezencie koszule nocne, nadające się do karmienia, miała je wyprać i dać znać czy nic się z nimi nie dzieje... nie pamiętam która...? Ale jakby się odnalazła adresatka tego posta to niech da znać! :)
Tak, to ja ;)
Po praniu nic się z nimi nie stało :)
Trochę się gniotą, jak to 100% bawełna, ale łatwo się prasowały ;)
Po wyjęciu z pralki i wysuszeniu wyglądały jak na zdjęciu (robione tak, żeby było widać, jak pogniecione) ;)

Mam też szlafrok z tej strony, taki cienki szary, bardzo fajny, ale trudniej się go pasowało, bo grubszy - proponuję nie suszyć go przed prasowaniem tydzień (tyle u mnie wisiał [emoji23]), to będzie prościej ;)
Szlafrok ma relatywnie krótkie rękawy - ja mam ogólnie dość długie ręce, koszule i szlafrok mam S, a rękawy takie do nadgarstka, ale stwierdziłam, że w szlafroku do szpitala na lato mi to nie przeszkadza, więc nie wymieniałam ;)

Link do: Koszule nocne ciążowe

Link do: Szlafroki ciążowe
cf2d78b26fb31097b152a8f792da3594.jpg


0d1yrjjgtd95fou3.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry