reklama

Lipcowe mamy 2018

A to akurat ciężko stwierdzić bo ja nie wiem kiedy miałam owulacje [emoji16] ale ostatni cykl zaczęłyśmy razem [emoji16]

f2w39n7303c24ozn.png
Ja zaszłam w teoretycznie niepłodne hahaha :D Okres zawsze jak w zegarku, cykl 28 dni i nawet zawsze dostawałam rano :D W ciąże zaszłam prawdopodobnie w 5dniu cyklu. Dlatego nigdy u siebie nie będę stosować kalendarzyka jako metody antykoncepcji :)
 
reklama
Uff w koncu w domu. Bardzp intensywny dzien dzis. Po pracy szybko jechalam wybrac plytki pomiędzy szafkami w kuchni ale udalo się na jutro beda:) i ksiazki mi przyszly;)
140.jpeg
 

Załączniki

  • 140.jpeg
    140.jpeg
    8,5 KB · Wyświetleń: 264
Uff w koncu w domu. Bardzp intensywny dzien dzis. Po pracy szybko jechalam wybrac plytki pomiędzy szafkami w kuchni ale udalo się na jutro beda:) i ksiazki mi przyszly;) Zobacz załącznik 837428
Też ją mam, dostałam od męża na Mikołaja :D

Co do dziwnych imion - w szkole miałam kumpla o imieniu.... Saturnin...

No i czasem przypomina mi się, jak Abelard Giza był u Wojewódzkiego, i rozmowę o imionach w jego rodzinie ;)

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
To mój też mi mówił że nie zdam matury z matmy i po co sobie ja wybrałam jako przedmiot obowiązkowy. A jak przyszły wyniki to mi mówi: no, trafiło się ślepej kurze ziarno. Gratuluję.
Ja niestety miałam obowiązkową z matematyki. Całe liceum miałam wbijane do głowy że z matematyką mi nie po drodze i jestem w tym ch****a a ja w to wierzyłam. Na studiach w matematyce byłam orłem, a wiadomo dużo wyższy poziom trudności, tak samo na aerodynamice czy termodynamice błyszczałam, a nawet pomagałam niektórym po zajęciach. Jestem doskonałym przykładem na to, że dużo zalezy od nauczyciela :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry