reklama

Lipcowe mamy 2018

Żeby oni w Lidlu tylko takie rzeczy kradli. Mi nawet znikają produkty spozywcze z wózka. Ostatnio potrzebowałam czerwonej cebuli do sałatki, ale na kasie okazało się, że już jej nie mam. Pewnie jakaś Grażyna na dziale mrożonek stwierdziła, że cebuli zapomniała, a do warzyw jej się nie chce wracać. Niedawno zniknęła mi paczka mięsa mielonego z promocji. A kiedyś podmienili mi na pieczywie wózek z 5zl w środku na taki z 1zl. W Lidlu wózka na 5 sekund się nie zostawia [emoji14]

p19uqqmzxqi22hcj.png
O matko! Jesyem w szoku! Rzadko tam kupuje, akcje promocyjne kilka razy widzialam, ale, ze takiecrzeczy na codzien?!

0d1yskjoqs9fyz5x.png

mhsvvcqg1m8gostm.png

Aniołek[*]8.08.2017
 
reklama
Dzisiaj chyba taki dzień, jesteś już któraś z kolei, która pisze o bólu głowy...
Łączę się w bólu....

0d1yrjjgtd95fou3.png

No niestety, poza tym że głowa boli czasami "fizjologicznie" to aktualnie migreny mamy też przez powietrze i smog :/ Ja normalnie kupuję oczyszczacz powietrza. Nawet przedszkola i szkoły zaczynają to zamawiać a gminy dotują. To akurat fajne.
 
Ja juz po diabetologu, zwiekszam insuline o jedna jednostke i za tydzien kontrola. Dziewczyny rozłożylo mnie. Z nosa sie leje, gardlo raz boli raz swedzi, i mam suchy kaszel . robie inhalacje z soli fizjologicznej , biore wit c , i na gardlo hascosept. Wolno cos jeszcze bo ja nie pamietam???

hchygzu3s1ksbpf1.png
Woda z miodem i cytryna, syrop z cebuli. To chyba tyle. Najwazniejsze to siedziec w domu i wypoczywac. Oby szybko przeszko!

0d1yskjoqs9fyz5x.png

mhsvvcqg1m8gostm.png

Aniołek[*]8.08.2017
 
Ja się witam z bólem głowy dziś :( kiepsko spałam dlatego wstałam dopiero teraz ale jakie miałam koszmary to nie sposób opisać... Co ja w tej głowie mam??!!! na start musiałam ogarnąć kuchnie bo wygląda jakby bomba atomowa wybuchła.. Ehh z tymi facetami

p19u3e3kb9sn5pe8.png


27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3
Wspolczuje bolu glowy, u mnie dzis to samo[emoji53] Oby nam szybko przeszlo!

0d1yskjoqs9fyz5x.png

mhsvvcqg1m8gostm.png

Aniołek[*]8.08.2017
 
Ł do mnie dzwonił i mówił, że rano jak się szykował do pracy to miałam jakąs fazę dziwną przez sen. Siedział w kuchni i pakował sobie jedzenie i słyszy, że piszczę więc biegnie do sypialni, a ja tam siedzę na łóżku zasłaniam sie kołdrą, latarka w telefonie odpalona i świecę mu po oczach. Mówi do mnie "Jolcia co sie dzieje" i chciał mnie przytulić to zeskoczyłam z łóżka i zaczęłam krzyczeć "kim jesteś" on na to "Jolcia, to ja Łukasz" a ja "nie kłam i wynoś się stąd bo na policję zadzwonię" i położyłam się spać :D Ł mnie obudził i opowiedział co robiłam to mi się przypomniało, że mi się śniło że zamknęłam za Ł drzwi jak wyszedł do pracy, połozyłam sie łózka i słyszałam ruchy w mieszkaniu i byłam pewna że to złodziej :D
Omg! Ale sen. A Ł tez sie musial niezle nastraszyc w pierwszej chwili.

0d1yskjoqs9fyz5x.png

mhsvvcqg1m8gostm.png

Aniołek[*]8.08.2017
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry