reklama

Lipcowe mamy 2018

Krzywa cukrowa bo glukoza wyszła wcześniej 92.8 i dostałam na krzywa :/

f2w3yx8ddqkwmvgt.png


xnw49n73bt3ixdwi.png
Spokojnie, będzie dobrze [emoji106]
Dieta cukrzycowa naprawdę nie jest taka zła, dasz radę, będziesz pod opieką lekarzy i urodzisz zdrowe maleństwo [emoji106]

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
reklama
Ufff. Nadrobiłam :D
Dzisiaj jakiś senny dzien.. wstałam po 12 i gdybysmy nie musieli jechać po żyrandol i karnisz to bym spała do teraz. Strasznie mi dzisiaj serce wali aż ciężko mi oddychać :(

Hej dziewczyny, co polecacie na problemy z wypróżnieniem? ;/

Kiwi. :)

Ł do mnie dzwonił i mówił, że rano jak się szykował do pracy to miałam jakąs fazę dziwną przez sen. Siedział w kuchni i pakował sobie jedzenie i słyszy, że piszczę więc biegnie do sypialni, a ja tam siedzę na łóżku zasłaniam sie kołdrą, latarka w telefonie odpalona i świecę mu po oczach. Mówi do mnie "Jolcia co sie dzieje" i chciał mnie przytulić to zeskoczyłam z łóżka i zaczęłam krzyczeć "kim jesteś" on na to "Jolcia, to ja Łukasz" a ja "nie kłam i wynoś się stąd bo na policję zadzwonię" i położyłam się spać :D Ł mnie obudził i opowiedział co robiłam to mi się przypomniało, że mi się śniło że zamknęłam za Ł drzwi jak wyszedł do pracy, połozyłam sie łózka i słyszałam ruchy w mieszkaniu i byłam pewna że to złodziej :D

To miał ciekawie :D
My z resztą też z K. Wczoraj oglądaliśmy film do późna, w pokoju była jeszcze mama i mój brat.ja przysnelam a K mnie smyral po nodze. Podobno zaczęłam się na niego drzeć że mnie obmacuje. Że się do mnie dobiera przy wszystkich XD. A w nocy znowu on głupoty do mnie gadał. Kłóciłam się z nim w nocy czego od nie pamięta .. i tak jestem dzisiaj na niego obrazona :p


* Gratuluję udanych wizyt :) poznania płci :) i powodzenia na późniejszych :) trzymam kciuki :)
 
No tak wiadomo. Z tym że teraz będę rodzic w zupełnie innym mieście niż miałam. Bo w tym co mam blisko to nie mogę rodzic. I będę musiała rodzic w Bydgoszczy godz drogi od domu :/

f2w3yx8ddqkwmvgt.png


xnw49n73bt3ixdwi.png

Ja też mam godzinę do szpitala. Tyle, że ja tam chce a nie muszę rodzić. Bo u mnie w mieście prócz mojego lekarza jest opieka do dupy. I balabym się tu i o siebie i o dziecko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry