reklama

Lipcowe mamy 2018

Byliśmy z dzieciakami w domu, farby kupione, wyłożyłam u Kacpra w szafie, facet od wózka będzie dopiero wieczorem wiec mąż pojedzie sam a ja juz leżę jestem wykończona wykończona, wszystko mnie bolało
Oj biedaku, dobrze, że już leżysz... Nie forsuj się tak....
Ale dobrze, że farby kupione [emoji106] Pochwalisz się, w jakiej kolorystyce? ;)

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry