reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Na tym etapie moze sie juz vzasem brzudzek napinac. Ja odczuwam takie wyrazne skurcze, dosc nieprzyjemne i sa to te skurcze cwiczace macice. Jak w pierwszej ciazy mialam przedwczesne skurcze to wygladalo to zupelnie inaczej, wiec jestem spokojna.
Mysle, ze skoro na zewnatrz tego nie czujesz to jest ok. Poza tym wieczorami moze sie juz brzuszek napinac ze zmeczenia. Jest lepiej jak polezysz?

0d1yskjoqs9fyz5x.png

mhsvvcqg1m8gostm.png

Aniołek[*]8.08.2017
Ja tez mam skurcze tak jakby ktoś mi szpilke w macice wbijal... Nie wiem czy tak ma byc?

0d1ysek2w9if3k12.png
 
Miałam identycznie! Ja się literalnie prawie zes... z bólu i masz rację, nawet mój poród bez znieczulenia nie był od tego gorszy... Leżałaś w szpitalu?
Tak, leżałam, chcieli mnie przetrzymać do terminu i wywoływać, ale w końcu odpuściło, zdążyłam wrócić do domu, posiedzieć dwa dni i wrócić z akcją porodową :) A Ty?
 
Teraz wychodzą nowe kolekcje wozkow, i są dużo droższe, a praktycznie niczym się nie różnią od tych z kolekcji 2017. A gdybym chciała taki kupić to w sklepach jeszcze znajdę ?
 
Najlepiej jechać samemu i się porozglądać, pojeździć wózkiem po sklepie. :-) Wózków ogólnie jest teraz taki wybór, że szok a jak dojdzie co do czego to okazuje się, że pod uwagę bierze się tylko 2-3 bo w innych coś nie pasuje ;-) My już byliśmy dwa razy oglądać. Składaliśmy, rozkładaliśmy, zmienialiśmy gondole na spacerówkę i odwrotnie, i wyszło na to, że to P. bardziej się czepia niż ja ;-) Ja chyba jakaś bardziej ugodowa jestem :-) On musi mieć wszystko idealnie ;-) (to co z tego, że tym wózkiem to ja będę jeździć a nie on, hahaha)
Dba o Ciebie :D
 
Widze wozki wybieracie ;) u mnie maz sie zdaje na mnie co do wszystkich dzieciecych akcesoriow...mowi, ze 'jest kasa na wszystko co potrzeba i mam wybierac'. No to go uswiadomilam w cenach wozkow :p i zeby uwazal co mowi ;) Jak mu wytlumaczylam to jak przy wyborze auta to zalapal, a jak mu kilka modeli pokazalam to nawet niektore odrzucil, bo brzydkie ;)
Marzy mi sie zobaczyc wozki na zywo i poprobowac, ale nie wiem czy sie odwaze jechac ponad godzine w jedna strone do Trojmiasta do sklepow...strasze mojego, ze wysle go z tesciowa zeby wybrali cos, co spelni oczekiwania ;)
 
reklama
Mam prawie wszystko bo dla córeczki rok temu kupiliśmy która tego nie doczekała ale np kosmetyki i ciuszki letnie musze kupić bo Oliwia miała być zimowa no i dla siebie mam tylko 2 koszule szlafrok i wkladki laktacyjne
To dobrze , masz teraz prawie wszystko z głowy. Ja bym chyba wszystko wydała albo sprzedała gdyby coś było nie tak podczas tej ciazy. Za bardzo te rzeczy by mi przypominały o stracie. Ale w sumie ubranka nic nie winne i dobrze , że teraz się przydaly po siostrzyczce która nad Wami czuwa :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry