reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Ola, woda z solą i do płukania
Agnieszka, no my jesteśmy w domu 21.30 zanim kolacja potem, wykąpać się to do łóżka na czworakach idę. Teraz dzień dłuższy, ale zimą to już środek nocy- nie wyobrażam sobie tego.

ja się w pracy z nikim nie żegnałam, napisałam SMS jestem w ciąży i mam l4 i tyle :P
Ja tez sie z nikim nie zegnalam. Zadzwonilam, ze jestwm w ciazy i na l4 i tyle[emoji5]
 
Tak naprawdę niby nic bo butelki, przybory pielęgnacyjne a jak cieszą [emoji16][emoji16] kiedyś tylko zakupy dla mnie sprawiały mi taka przyjemność... No, ale nie waciki itp [emoji16][emoji16][emoji16]
oj tak zdecydowanie :) juz nie moglam sie doczekac jak przyjda :) jeszcze sa pieluchy flanelowe i tetrowe ale nie robilam zdjec, Jak najbardziej teraz zakupy dla dziecka ciesza bardziej niz dla nas samych
 
reklama
Dziewczyny, u mnie dzisiaj już trochę lepiej, ale nadal marnie. Mam nadzieję, że jutro będzie lepszy dzień.

Przejrzałam Wasze posty, na szczęście nie było ich strasznie dużo. My planujemy zakończyć na dwójce dzieci.
A co do szumisia, to mamy dostaliśmy, ale często i tak szum z telefonu leciał, bo dziecku inny rodzaj pasował niż szumisiowy na jakims etapie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry