reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lipcowe mamy 2018

Haha, ja mojej kotce wsadzalam tabletke do gardla, potem trzymalam pusk i pocieralam szyje az nie przelknela. Potem jeszcze sprawdzalam czy na pewbo nie ma w pysku[emoji6] Generalnie tylko ja w domu dawalam jej tabletki[emoji3]
Burym też tak daję ;) kotkę od mamy trzeba zawinąć w koc, ale po kilku dniach metronidazolu 2x dziennie i bure zaczęły uciekać i chować się "na wszelki wypadek"...
W schronisku mieliśmy swego czasu urządzenie do podawania tabletek, trochę podobne do strzykawki - łatwiej było trafić do gardła, zwłaszcza jak się dawało tabletkę niezbyt współpracującemu kotu ;)
 
reklama
Ja dziś tez na apapie bo brzuch mnie strasznie bolał ciągnął za dużo chodziłam zauważyłam ze nie musze ciężkiego dźwiga wystarczy ze za dużo chodzę jedna tabletka pół godz leżenia i wszystko popuszcza ...
moj lekarz tez mi kazał brać jak boli
Kurcze, a mbie jakos specjalbie nie boli. No moze troche, ale nie tak zeby leki brac. Za to dzis juz naliczylam jakies 16 skurczy. A w dodatku trwaja coraz dluzej i coraz bardziej bola[emoji53]
 
Burym też tak daję ;) kotkę od mamy trzeba zawinąć w koc, ale po kilku dniach metronidazolu 2x dziennie i bure zaczęły uciekać i chować się "na wszelki wypadek"...
W schronisku mieliśmy swego czasu urządzenie do podawania tabletek, trochę podobne do strzykawki - łatwiej było trafić do gardła, zwłaszcza jak się dawało tabletkę niezbyt współpracującemu kotu ;)
A to moja trzeba bylo zawijac w koc do obcinania pazurow[emoji23] I jeszcze osoba yrzymajaca musiala miec dlugi rekaw i rekawice [emoji23] No normalnie jak by ja ze skory obdzierali. A jaka obrazona potem byla[emoji6]
 
Kurcze, a mbie jakos specjalbie nie boli. No moze troche, ale nie tak zeby leki brac. Za to dzis juz naliczylam jakies 16 skurczy. A w dodatku trwaja coraz dluzej i coraz bardziej bola[emoji53]

No ja właśnie skurczy wogole nie mam czasem te przepowiadające ale max 5 na dzień
Ale jak chodzę za dużo to brzuch strasznie ciągnie w dole tak jakby z przeciążenia i coraz częściej tak mam [emoji58]
 
reklama
Do góry