To ja raczej jeśli chodzi o cerę wyładniałam chociaż jakoś wielce nie miałam nigdy problemów ze skórą

ale wstaje rano i można powiedzieć że jestem ładna haha

plamienia ustały całkowicie i mam nadzieję że tak już zostanie

wizyta dopiero 12 grudnia także muszę do tego czasu mieć nadzieję że jest dobrze

jakieś upływy mam ale nic zabarwione krwią

apetyt mam raz lepszy raz gorszy, ale z reguły wieczorem nachodzi mnie na niestworzone rzeczy których akurat nie mam w lodówce..

dziś mój luby zrobi sushi [emoji496]

zamiast surowej rybki będzie podsmażona więc wszystko tak jak być powinno

trochę mnie czasami pobolewa podbrzusze ale zazwyczaj po nocy jakbym musiała się do stanu wyjściowego wrócić jakbym wszystko miała ściągnięte [emoji14] ciut mnie bolą piersi ale też najbardziej czuje to po nocy.. No właśnie noce - bezsenne - zasypiam dopiero jakoś po 2.. Wcześniej co bym nie robiła nie ma bata i nie usnę.. W poprzedniej ciąży spałam gdzie popadło a teraz nie wiem o co chodzi.. :/
27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3