Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ha ha[emoji23][emoji23][emoji23]Zobacz załącznik 866094
Chyba każda z nas tak zareagowała na to zdjęcieHa ha
O to super coraz lepsze wiesciDziewczyny, złapałam dziś na oddziale moją ginekolog bo akurat ma dyżur i poprosiłam ją żeby sprawdziła mi Maksia czy faktycznie jest taki mały (to ona widziała jak rośnie od początku i zna jego historię rozwoju że tak to ujmę) i właśnie wracam z usg i okazuje się że Maks waży 2300 g a nie 1900g... Normalnie szlag mnie trafi ile stresu mniw to kosztowało... Sprawdziła przepływy i mówi że ok i że jak urodzę dziecko 2700 maksymalnie to będzie dobrze bo nie ma on po kim być jakiś wielki
To super nie potrzebny stres tylko miałaśDziewczyny, złapałam dziś na oddziale moją ginekolog bo akurat ma dyżur i poprosiłam ją żeby sprawdziła mi Maksia czy faktycznie jest taki mały (to ona widziała jak rośnie od początku i zna jego historię rozwoju że tak to ujmę) i właśnie wracam z usg i okazuje się że Maks waży 2300 g a nie 1900g... Normalnie szlag mnie trafi ile stresu mniw to kosztowało... Sprawdziła przepływy i mówi że ok i że jak urodzę dziecko 2700 maksymalnie to będzie dobrze bo nie ma on po kim być jakiś wielki
Jak bym siebie i Łukasza widziała i dokładnie to samo mówi [emoji23][emoji23][emoji23]Chyba każda z nas tak zareagowała na to zdjęciehahaha
dawno to bylo jakis maly pokoj z kanapa skórzana .ale jakis wysoki byl ten fotel do rodzeniaDobre te memy dziewczyny
@kaja.m, nie wiem mówiąc szczerze jaki stary fotel, bo tak jak pisałam ja miałam salę do porodu rodzinnego- fakt, a łóżka do porodów w normalnej sali były wszystkie nowe i właśnie wyglądające bardziej jak łóżka niż fotele, które sobie wyobrażałam. Sale, łazienki, wszystko było po remoncie.
Podreptaliśmy sobie wieczorkiem na sushi, dopiero jakaś znośna temperatura się zrobiła...
to super wieściDziewczyny, złapałam dziś na oddziale moją ginekolog bo akurat ma dyżur i poprosiłam ją żeby sprawdziła mi Maksia czy faktycznie jest taki mały (to ona widziała jak rośnie od początku i zna jego historię rozwoju że tak to ujmę) i właśnie wracam z usg i okazuje się że Maks waży 2300 g a nie 1900g... Normalnie szlag mnie trafi ile stresu mniw to kosztowało... Sprawdziła przepływy i mówi że ok i że jak urodzę dziecko 2700 maksymalnie to będzie dobrze bo nie ma on po kim być jakiś wielki
Co lekarz to opinia ... Każdy inaczej mierzy ... Teraz staraj się nie złościć (choć wiemy ile stresu mialas) tylko cieszyć z dobrych wieści żeby ciśnienie było ładne [emoji4][emoji4][emoji4]Dziewczyny, złapałam dziś na oddziale moją ginekolog bo akurat ma dyżur i poprosiłam ją żeby sprawdziła mi Maksia czy faktycznie jest taki mały (to ona widziała jak rośnie od początku i zna jego historię rozwoju że tak to ujmę) i właśnie wracam z usg i okazuje się że Maks waży 2300 g a nie 1900g... Normalnie szlag mnie trafi ile stresu mniw to kosztowało... Sprawdziła przepływy i mówi że ok i że jak urodzę dziecko 2700 maksymalnie to będzie dobrze bo nie ma on po kim być jakiś wielki
Waga naszych dzieci może się różnic pół kg w każda stronęTyle przez nich stresu się najadłam... Masakra..a wcale tragedii nie ma :/ człowieka zastraszą niepotrzebnie... Ogromny to on nie jest ale nie waży kurde 1900g.. Jestem szczęśliwa i zła jednocześnie. Młody nieogar robił mi usg i przez niego tylko tyle stresu. Czub