reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Ja mam jakiś lepszy dzień dzisiaj. Pokój dzieciaków już prawie gotowy, zamówiłam ubranka dla młodego i rzeczy do szpitala, nie czuję, żeby poród się szybko zbliżał, może tydzień jeszcze pochodzę. Nawet popracować mi się udało, bo skurcze nie męczyły.

Super, że u niektórych już się akcja rozkręca... Oby jak najwięcej lekkich i prostych porodów...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry